Żurawski: Jesteśmy podekscytowani

Już jutro Wisła Kraków rozegra pierwszy oficjalny mecz w sezonie 2003/04, a stawką będzie awans do 3. rundy kwalifikacji Ligi Mistrzów. Wśród piłkarzy Henryka Kasperczaka wyczuwa się napięcie związane z tym spotkaniem.

- Jesteśmy trochę podekscytowani, ale to normalne. Przecież to będzie dla nas pierwszy oficjalny mecz po dłuższej przerwie. Chcemy się pokazać z jak najlepszej strony u uspokoić nieco kibiców po porażkach, jakich doznaliśmy we Francji - powiedział Maciej Żurawski w rozmowie ze "Sportem".

Reklama

Wiadomo, że największe problemy trener Kasperczak, będzie miał z ustawieniem linii obrony. - Takich błędów w defensywie jak w meczach sparingowych na pewno nie popełnimy z Omonią - zapewnia Marcin Baszczyński.

INTERIA.PL/Sport
Dowiedz się więcej na temat: mecz | Żurawski

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje