Żurawski: Czuję się coraz gorzej

Maciej Żurawski meczem w Warszawie z Polonią potwierdził, że nieprzypadkowo jest liderem klasyfikacji strzelców ekstraklasy. Napastnik Wisły, choć nie miał zbyt wielu okazji, zdobył dwie bramki, prowadząc mistrzów Polski do wysokiego zwycięstwa. Popularny "Żuraw" przyznaje jednak, że odczuwa już trudy intensywnej dla niego piłkarskiej jesieni.

- Czuję się coraz gorzej, trudy sezonu dają mi się we znaki. Nie jestem w takiej formie fizycznej, jak jeszcze w sierpniu czy wrześniu. Na dodatek gramy na coraz gorszych boiskach. Murawa przy Konwiktorskiej nie należy do najlepszych - powiedział na łamach "Życia Warszawy" supersnajper Wisły.

Reklama

W najbliższą środę Macieja Żurawskiego czeka kolejny poważny test. Na Łazienkowskiej w meczu reprezentacji na przeciw niemu staną Włosi, uważani za najlepszych obrońców świata. Żurawski strzelał już gole włoskim klubom w pamiętnych starciach pucharowych z Lazio, Parmą czy z Interem. Teraz wiślak liczy, że uda mu się również trafić do siatki "squadra azzurra".

- Nadarza się wyjątkowa okazja. Drużyny klasy Włoch rzadko odwiedzają Polskę. Szczerze mówiąc, lubię grać z Włochami. Strzeliłem im kilka ważnych goli, więc nie mam powodów narzekać. W środę nie będziemy faworytem, ale kto powiedział, że nie możemy wygrać? - stwierdził Żurawski.

INTERIA.PL/Życie Warszawy
Dowiedz się więcej na temat: czuj | Żurawski

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje