"Żuraw" dalej od Trabzonu

Maleją szansę wyjazdu Macieja Żurawskiego do Trabzonsporu. Działacze tureckiego klubu zażądali obniżenia sugerowanej przez włodarzy Wisły kwoty transferu - donosi "Przegląd Sportowy".

"Cena za tego piłkarza wyznaczona przez Wisłę jest nie do przyjęcia. Jeśli ten klub nie obniży żądań, to z transferu nic nie wyjdzie. Na zaakceptowanie naszej oferty mają kilka dni. Jeśli dalej będą się upierać przy tak wysokiej cenie, to zapomnimy o Żurawskim" - ostrzega wiceprezes Trabzonsporu, Metin Akbasoglu.

Reklama

Spokojnie na oświadczenie Turków reaguje Janusz Basałaj. "Mimo wszystko szansa na transfer jest w dalszym ciągu. Nic mi nie wiadomo na ten temat, że mamy tylko kilka dni na podjęcie decyzji w sprawie Żurawskiego" - ripostuje prezes Wisły, który z kolei potwierdza zainteresowanie Żurawskim ze strony Evertonu. Na meczu Wisły z Zagłębiem "Żurawia" podglądał Kenneth Moyes, brat menedżera "The Toffies".

"Ten człowiek ma firmę menedżerską, która reprezentuje kilka angielskich klubów" - wyjaśnił Basałaj.

INTERIA.PL/Przegląd Sportowy

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama