Zarzuty korupcyjne dla trenera piłkarskiego

Jeden zarzut o charakterze korupcyjnym postawiła 45-letniemu b. piłkarzowi, a obecnie trenerowi piłkarskiemu prokuratura apelacyjna. Po przesłuchaniu i wpłaceniu 5 tys. zł kaucji został on zwolniony do domu.

"Postawiliśmy trenerowi jeden zarzut o charakterze korupcyjnym. Więcej nie mogę powiedzieć" - powiedział we wtorek Jerzy Kasiura z Prokuratury Apelacyjnej we Wrocławiu.

Reklama

45-letniego działacza zatrzymali w poniedziałek w miejscu swojej pracy w Brzesku k. Krakowa funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego.

Jak poinformował we wtorek rzecznik prasowy CBA Jacek Dobrzyński, do tej sprawy funkcjonariusze CBA zatrzymali już 132 osoby, którym postawiono blisko 792 zarzuty.

Śledztwo w sprawie korupcji w polskiej piłce nożnej toczy się od maja 2005 r. Do tej pory prokuratura postawiła zarzuty ponad 300 osobom: sędziom, m.in. znanemu polskiemu arbitrowi Grzegorzowi G., trenerom, m.in. byłemu selekcjonerowi drużyny narodowej Januszowi W., oraz byłemu reprezentantowi kraju, a później trenerowi Dariuszowi W., piłkarzom, a także obserwatorom i działaczom, m.in. byłemu przewodniczącemu Kolegium Sędziów PZPN Jerzemu G. i szefowi szkolenia sędziów Stanisławowi Ż.

3 kwietnia wrocławski sąd okręgowy skazał na cztery lata więzienia byłego prezesa Arki Gdynia Jacka Milewskiego, a działacza piłkarskiego Ryszarda Forbricha na 3,5 roku.

16 września na karę trzech lat więzienia w zawieszeniu na pięć lat i grzywnę w wysokości 100 tys. zł kielecki sąd skazał b. trenera Korony Kielce Dariusza W. Wobec jego asystenta Andrzeja W. sąd orzekł karę dwóch i pół roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata i 30 tys. zł grzywny. Wyrok ten nie jest prawomocny i zapadł bez procesu - obaj oskarżeni podczas śledztwa przyznali się do winy i zgodzili na dobrowolne poddanie się karze. Obaj mają również zakaz zajmowania stanowisk związanych z profesjonalnym sportem - Dariusz W. przez trzy lata, a Andrzej W. przez rok.

Tymczasem Prokuratura Apelacyjna we Wrocławiu skończyła kolejny wątek dotyczący korupcji w polskiej piłce nożnej. We wtorek skierowała, bowiem do sądu akt oskarżenia w sprawie przeciwko trenerowi piłkarskiemu Andrzejowi B. i innym osobom, oskarżonym o popełnienie przestępstw polegających na braniu bądź przyjmowaniu łapówek w zamian za nieuczciwe zachowania podczas profesjonalnych zawodów sportowych.

Akt oskarżenia objął 56 oskarżonych, z czego 47 oskarżonych chce dobrowolnie poddać się karze.

Zarzucane oskarżonym przestępstwa dotyczą lat 2003-2005, kiedy to składano propozycje korupcyjne sędziom, obserwatorom PZPN oraz piłkarzom w związku z 32 meczami III ligi piłkarskiej z udziałem drużyn rywalizujących z Motorem Lublin oraz jednego spotkania rozegranego przez klub Korona Kielce.

Poza Andrzejem B. zarzuty dotyczą: 29 zawodników, 14 sędziów, trzech obserwatorów PZPN, siedmiu trenerów i dwóch działaczy klubu sportowego Motor Lublin.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje