Wygrana Liverpoolu, Dudek obserwatorem

Liverpool FC wygrał z Manchesterem City 1:0 w niedzielnym spotkaniu 27. kolejki Premier League. Zwycięską bramkę dla "The Reds" zdobył Harry Kewell.

Podopieczni Rafaela Beniteza z 54 punktami umocnili się na trzecim miejscu w tabeli. Drugiemu Manchesterowi United ustępują tylko gorszą różnicą bramek. Do lidera Chelsea Londyn tracą natomiast 15 punktów.

Reklama

Jedyna bramka na Anfield Road padła w 40. minucie. Steven Gerrard świetnym podaniem obsłużył Kewella, który wpadł z piłką w pole karne i posłał ją obok interweniującego Davida Jamesa.

Gospodarzom nie udało się podwyższyć wyniku spotkania, mimo że od 52. minuty grali z przewagą jednego zawodnika. Wtedy czerwoną kartkę, w konsekwencji dwóch żółtych, zobaczył Joey Barton.

Pomocnik City z boiska mógł zejść już w pierwszej połowie, kiedy zderzył się głowami z Xabim Alonso. Okazało się jednak, że Anglik ma mocniejszą głowę, bo pozostał na murawie, którą musiał opuścić Hiszpan. W 31. minucie zastąpił go Dietmar Hamann.

Jerzy Dudek, polski bramkarz Liverpoolu, cały mecz przesiedział na ławce rezerwowych.

Tomasz Kuszczak wrócił po kontuzji do podstawowego składu West Bromwich Albion. Powrót nie był udany. WBA przegrało przed własną publicznością z Middlesbrough 0:2 (0:2). Polskiego bramkarz dwukrotnie pokonał Jimmy Floyd Hasselbaink. Od 54. minuty gospodarze grali w dziesiątkę. Czerwona kartkę zobaczył Nigel Quashie.

Zobacz wyniki 27. kolejki Premier League

Dowiedz się więcej na temat: wygraj | kolejka | Premier League | Harry Kewell | city | wygrana | Jerzy Dudek

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje