-
-
Piątek, 20 stycznia (11:33)
Wołowski: ProReal, czy AntyBarca?
Florentino Perez uczynił z Jose Mourinho najlepiej opłacanego trenera świata, bo umiał wygrywać z Barceloną. Ale czy rzeczywiście umie?
Przyjazd "Mou" do stolicy Hiszpanii odbył się z taką samą pompą, jak kiedyś galaktycznych graczy. Zjawiał się ten, który miał wycisnąć z wielkich futbolowych nazwisk co najmniej 120 procent możliwości. Nikt nie wątpił, że za ten unikalny szkoleniowy know-how warto płacić gwiazdorską pensję porównywalną z tym, co zarabiają Ronaldo i Kaka. Usatysfakcjonowany królewskim przyjęciem "Mou" obiecał kibicom na deser, że jego drużyna będzie grała skutecznie i pięknie.
Dziś, w środku zimy 2012 roku tamte majowe dni wyglądają jak czas pobożnych życzeń. Los sprezentował Mourinho aż 9 spotkań, by udowodnić, że zna antidotum na Leo Messiego i drużynę Pepa Guardioli. Zaczął od klęski 0-5 na Camp Nou, potem mogło więc być już tylko lepiej. Triumf w finale Pucharu Króla w Walencji był tego dowodem. Pomysł z ustawieniem przed stoperami aż trzech defensywnych pomocników (z Pepe w roli głównej) zdał egzamin, i sam Mou miał się stać w przyszłości jego zakładnikiem.
Od tamtej pory Barca niezmiennie wygrywa jednak z Realem. Wyeliminowała go w półfinale Ligi Mistrzów, pokonała w Superpucharze, wygrała w lidze i w środę w Copa del Rey. Na początku Mourinho wykorzystywał jako alibi czerwone kartki, opowiadał o spiskach sędziowskich marząc, by pozwolili mu oni rywalizować z Katalończykami jedenastu na jedenastu. Ten argument bardzo szybko się jednak wyczerpał.
Fani Realu, a także jego piłkarze są zmęczeni tym, że zamiast myśleć o niemałych atutach własnych, portugalski trener obsesyjnie dostosowuje się do przeciwnika. Przy tym każdy kolejny pomysł taktyczny okazuje się zły. Jeśli nawet udaje się zatrzymać Messiego, na boisku króluje Iniesta, albo gole dla Barcy zdobywają obrońcy. W meczach z innymi rywalami Real radzi sobie znakomicie, ale to nie łagodzi frustracji po kolejnych klasykach. Dziennik "El Pais" donosi, że część piłkarzy z Ronaldo na czele ma już dość zakompleksionej taktyki. Jeśli trzeba przegrywać, to przynajmniej z podniesionym czołem. Wzburzenie komentatorów wywołały słowa Mou po ostatniej przegranej 1-2. Portugalczyk stwierdził, że choć słyszy taktyczne podszepty fanów z Bernabeu, w ogóle nie bierze ich pod uwagę. Rozsierdziło to jednego z komentatorów madryckiego dziennika "As", fanatycznego zwolennika Realu, który ostro zaatakował trenera. Powiedział mu, że na Bernabeu szkoleniowiec jest co najwyżej "The Special Two", bo "The Special One" są kibice.
Za pięć dni nadarza się genialna okazja, by Real zagrał tak jak chcą jego fani. By awansować do półfinału Copa del Rey "Królewscy" muszą zdobyć na Camp Nou co najmniej dwie bramki. Chowając się za podwójną gardą i wyczekując na okazję do kontry zwyciężyć 2-0 raczej się nie da. Zapewne dojdzie więc do wymiany ciosów. I gracze Mourinho będą mieli okazję sprawdzić, co tak naprawdę ich ogranicza: własna niedoskonałość, czy bojaźliwe koncepcje szkoleniowe.
Dyskutuj o artykule z Darkiem Wołowskim
Real od rana do nocy! Bądź na bieżąco i zaprenumeruj wszystkie informacje na jego temat!
Barca na okrągło! 24 h na dobę! Nie przegap żadnego newsa! Zaprenumeruj informacje na jej temat!
Artykuł pochodzi z kategorii: Piłka nożna
Zobacz również
-
Były trener Wisły Kraków - Robert Maaskant został nowym szkoleniowcem FC Groningen - informuje oficjalny serwis holenderskiego klubu. więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Piłkarska reprezentacja Anglii w środę po południu w... więcej
-
Sandra Zaniewska awansowała w środę do drugiej rundy... więcej
-
- Przez ostatnie pięć tygodni, czyli osiem-dziewięć... więcej
-
Były trener reprezentacji juniorskich Michał Globisz... więcej
-
Trener Eddie’ego Chambersa (36-2, 18 KO), z którym 16... więcej
-
Startujący w niedzielę wielkoszlemowy turniej na... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
Polska Lokalna
-
www.rmf24.pl
-
Euro 2012
-
Sport
-
Euro 2012
-
Polska Lokalna
-
Polska Lokalna
-
Kobieta2
-
Polska Lokalna
-
Nowe technologie
-
www.rmf24.pl
-
Polska Lokalna
-
Rozrywka
-
Polska Lokalna
-
www.rmf24.pl
-
Teletydzien
-
-
Narzędzia







Wasze komentarze (183)
Dodaj komentarz~Mistrz -
Zgłoś do usunięcia Link
Mourinho potrafi wygrywać z barcelona ale nie z sierotami którzy boją sie barcelony jak małe dzieci ciemności . Piłkarze realu to sieroty a nie piłkarze . Messi jest lepszy od Ronaldo . Ale steryd Messi nie jest najlepszym piłkarzem na świecie.
~REALia -
Zgłoś do usunięcia Link
Real... Raul, Zidane, Figo, Beckham, Carlos, Guti, Makalele.... wszyscy oni grali dla KIBICOW!!! Nie musieli udowadniac przed soba kto jest lepszy. Dzisiaj Beznema, Huiguain i R2D2 CR7 rywalizuja na boisku. Dodajcie do tego psycholi Marcelo oraz Pipe i gotowy obraz nedzy i rozpaczy. To nie jest druzyna, monolit! A wszystko zaczyna sie na Mourinho. On robi z siebie gwiazde i rywalizuje z zawodnikami. Przeciez tam Probierz zrobilby podobne wyniki, a na pewno ciekawsza gre! Pozdrawiam kibicow druzyny przeze mnie znienawidzonej, a jednoczesnie niezbednej do pelni radosci! Barcelona od czasu strzalu Koemana jest dla mnie nr. 1!!
~Maras -
Zgłoś do usunięcia Link
Przeglądając nagłówki z różnych europejskich gazet wyglądana to że dzisiejszy Real to takie piłkarskie szambo. Szkoda tylko Ikera.
~Łysy -
Zgłoś do usunięcia Link
Ale o czym tu dyskutowac??? 23% do 77% posiadania piłki??? LUDZIE to nawet w Polskiej ostatniej lidze takiej przepasci nie ma!!!
~alfred 100noga -
Zgłoś do usunięcia Link
do tego głowonoga Wołoskiego: obejrzyj se pan na YT filmik pt. BARCELONA CHEATERS - cała prawda o tej twojej Barcelonie
~leszek -
Zgłoś do usunięcia Link
pozdrowienia z WOŁOWA dla Autora.
~hwdp -
Zgłoś do usunięcia Link
Bay, bay MOU ... hehehe w przyszłym sezonie w REALU będzie trenerem jakiś italiańczyk ... pozdro dla kibiców Konkordii Knórów ...
~!()^SC -
Zgłoś do usunięcia Link
Wołomski jak zawsze pisze bzdury, on doskonale wie, co się stanie jakby real grał ofensywnie! Znowu będą wyniki 4:1 czy 6:2 dla farselony jak dawniej! A takiego wała! Nic z tego Mou tak trzymaj, jeszcze mecz lub dwa i farsa nie strzeli wcale gola. Prawda jest taka że Real jest lepszy w lidze, ale w bezpośrednim pojedynku braca wygrywa bo jest bardziej zmotywowana, tam jest czysta religia antyrealowska, przed meczem z realem większość katalończyków, dostaje portrety Franco, a pepe mówi dokopcie jemu i Madrytowi za dyktaturę! A Realu grają obcokrajowcy którym wiszą hiszpańskie antypatje wewnętrzne. Jeszcze pare meczy i braca przegra z byle kim, a na real zawsze grają na 200%. Ot przyczyna ich sukcesu, bo w Lidze Real już jest dawno lepszy!
~SERAMI -
Zgłoś do usunięcia Link
I patrzcie jak z Realu zrobiło się światowe pośmiewisko..buaha już nikt nie traktuje ich poważnie mam nadzieje ze sędziowie tez przestaną i będą karać ich tak jak na to zasłużyli nie zważając na tego wariata murinho..Poleci kilka czerwonych kartek i te zwierzaki powinny się nauczyć co to piłka nożna, co wolno a co nie wolno..A kibice Realu ?To niczym bezmózgie yetti oni już nie myślą samemu tylko uważają to co mówi im ten pseudo trener, samozwańczy special one;) Teraz to jest raczej specjal ZERO..
~Jandar -
Zgłoś do usunięcia Link
Dajcie spokój, żeby Barce pokonać Mou musi Real ustawić na wojnę totalną a nie kunktatorskie liczenie fauli i strat. Typowa taktyka Jose czyli bramka na otwarcie a potem "obrona Częstochowy" po prostu ze skrajnie ofensywnie grającą Barca nie da nigdy rezultatu. Trzeba nacierać do ostatniej minuty i przegrać z honorem albo zgarnąć wszystko.