Wisła z Lazio w Krakowie o 18.00!

Rewanżowy mecz IV rundy Pucharu UEFA pomiędzy Wisłą i Lazio odbędzie się w środę w Krakowie, podała UEFA, wyznaczając godzinę rozpoczęcia spotkania na godz. 18.00. Informację potwierdził rzecznik "Białej Gwiazdy"

Sprawdziły się więc informacje włoskiej agencji prasowej ANSA oraz największego dziennika Italii "Il Corriere della Sera". Włoskie media już wczesnym rankiem wskazywały Kraków jako miejsce rozegrania spotkania.

Reklama

ANSA podała, iż decyzję taką podjęła UEFA w niedzielę i zakomunikowała ją władzom rzymskiego klubu. O powrocie na spotkanie pod Wawel informowała rano także oficjalna strona Lazio.

Krakowski klub o korzystnej dla siebie decyzji dowiedział się dopiero koło południa, czyli znacznie później niż wiedziały o tym władze rzymskiego klubu. Jeszcze około godz. 10.00 Wisła nie miała informacji na ten temat i jak powiedział wówczas INTERIA.PL rzecznik klubu Jarosław Krzoska wciąż czekała na decyzję europejskich władz futbolu.

UEFA poinformowała, że inspekcje przeprowadzone przez delegata ze Słowenii na stadionach w Krakowie i Płocku spowodowały wydanie decyzji o wyznaczeniu stadionu Wisły jako areny pojedynku.

- Uważam, że decyzja UEFA jest słuszna i jestem z niej zadowolony - powiedział trener piłkarzy Wisły Henryk Kasperczak. - Przesunięcie terminu meczu trochę nam skomplikowało przygotowania, ale nie narzekam. Teraz trzeba dostosować się do nowych warunków i na boisku rozstrzygnąć rywalizację z Lazio. Chciałbym też zaapelować do kibiców, by w sportowym duchu przyjęli w środę na stadionie rzymską drużynę.

Posłuchaj co o decyzji UEFA powiedział Henryk Kasperczak.

- Bardzo się cieszymy, że udało nam się utrzymać mecz w Krakowie - powiedział na konferencji prasowej prezes Wisły Bogdan Basałaj. - Wygraliśmy pierwszą połowę, ale nie oznacza to, że teraz możemy spocząć na laurach. Musimy do samego meczu kontynuować ciężką pracę przy odmrażaniu i osuszaniu boiska.

- Zaraz po odwołaniu meczu przystąpiliśmy do działania,by odmrozić murawę i jak najlepiej przygotować ją do środowego meczu - powiedział Bogdan Basałaj. - Pracownicy klubu oraz firmy, które zatrudniliśmy, wykonują ciężką pracę. Pracowano w dzień i w noc. Postawiliśmy trzy hangary na całym boisku i w środku rozmrażamy oraz osuszamy murawę przy pomocy dmuchaw z ciepłym powietrzem. Będziemy to nadal robić prawie do samego meczu. Dopiero w środę hangary znikną z boiska, ale wtedy murawę pokryjemy specjalną włókniną, by ponownie nie zamarzła.

- Nie tylko ja towarzyszyłem delegatowi UEFA, także obecny był przedstawiciel Polskiego Związku Piłki Nożnej Kazimierz Oleszek - zapewnił Bogdan Basałaj. - Po wizytacji w Krakowie i Płocku spotkaliśmy się w PZPN z prezesem Michałem Listkiewiczem, gdzie w nocy, przez dwie godziny konferowaliśmy. Delegat odrzucił stadion w Płocku. Pozostał więc tylko Kraków.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Kraków | Płock | mecz | UEFA | Wisła | Lazio Rzym

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje