Wisła wyjechała do Francji

O godzinie 8.10 piłkarze krakowskiej Wisły wystartowali z lotniska w Balicach i udali się Paryża. W stolicy Francji czeka ich przesiadka do Nantes, a stamtąd autokarem udadzą się do Vannes.

Właśnie ta bretońska miejscowość będzie bazą zgrupowania, które dla mistrzów Polski potrwa do 22 lipca. Już w środę czeka ich pierwszy mecz sparingowy - z 2-ligowym EA Guingamp.

Reklama

Henryk Kasperczak, który w niedzielę obchodził urodziny, zabrał do Francji niemal pełny skład. Wyjechali mający ostatnio problemy zdrowotnie Kalu Uche, Mirosław Szymkowiak i Damian Gorawski. W Krakowie został Tomasz Dawidowski, którego stan zdrowia po operacji jest już dobry i już w poniedziałek były gracz Amiki rozpocznie rehabilitację.

Z wiślakami udał się Nigeryjczyk Kelechi Temple Omeonu, ale wciąż nie podpisał on kontraktu z klubem z Reymonta.

Z Wisły do FK Moskwa odejdzie - na zasadzie transferu definitywnego - Mariusz Jop, a Grzegorz Pater prawdopodobnie zagra w Podbeskidziu Bielsko-Biała. - Ten klub zgłosił się do nas po Grześka, ale sprawy nie zamknęliśmy - powiedział "Dziennikowi Polskiemu" wiceprezes Wisła Kraków. S.S.A. Zdzisław Kapka.

INTERIA.PL/Dziennik Polski
Dowiedz się więcej na temat: Wisła

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje