Wisła trenuje w Osieczanach

W hotelu "Pod Dębem" w Osieczanach przebywają na zgrupowaniu piłkarze krakowskiej Wisły. Henryk Kasperczak obserwuje cudzoziemców, którzy przechodzą testy i zastanawia się nad ich przydatnością do drużyny, która już niebawem rozpocznie walkę w eliminacjach Ligi Mistrzów.

Z ekipą "Białej Gwiazdy" trenuje także bramkarz Górnika Zabrze Michał Wróbel, który czeka na sfinalizowanie rozmów pomiędzy oboma klubami.

Reklama

- Dojedzie jeszcze kilku kandydatów z Polski, ale na pewno nie będziemy testować żadnych ligowców, bo ich znamy - przyznał w rozmowie z "Dziennikiem Polskim" trener wiślaków. - Rewolucji nie będzie. Drużyna się kształtuje. Jeśli Kuźba nie zostanie, to trzeba szukać napastnika. Jeżeli odejdzie Kosowski, potrzebny będzie lewy pomocnik. A może z Kuźbą podpiszemy kontrakt, choć ostatnio miał zabieg we Francji - artroskopię kolana.

Krakowscy działacze przygotowani są, według "DP", na każdą ewentualność i mają w zanadrzu dwa ściśle tajne nazwiska. Chodzi o piłkarzy na pozycje Kuźby i Kosowskiego. Tajemnicy pilnie strzeże Kasperczak.

INTERIA.PL/Dziennik Polski
Dowiedz się więcej na temat: kasperczak | Henryk Kasperczak | Wisła

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje