Wisła Kraków mistrzem Polski!

Wisła Kraków piłkarskim mistrzem Polski sezonu 2002/03! Podopieczni Henryka Kasperczaka zapewnili sobie krajowy prymat na kolejkę przed końcem rozgrywek, pokonując w Krakowie, po golu Macieja Żurawskiego, Widzew Łódź 1:0.

Jest to już ósme w historii mistrzostwo "Białej Gwiazdy". Poprzednie tytuły wiślacy wywalczyli w latach: 1927, 1928, 1949, 1950, 1978, 1999 i 2001.

Reklama

10 tysięcy widzów na stadionie przy ulicy Reymonta czekało na bramkę swoich pupili do 51. minuty. Wtedy to po dokładnym podaniu Macieja Stolarczyka, lewą stroną pola karnego przedarł się Maciej Żurawski, który mimo asysty obrońcy Widzewa zdołał strzałem lewą nogą pokonać Robakiewicza. Dla napastnika Wisły była to 21. bramka w obecnym sezonie.

Kwadrans później Żurawski mógł powiększyć swoje snajperskie konto, ale jego piękne uderzenie przewrotką obronił golkiper Widzewa.

Więcej goli na stadionie w Krakowie już nie padło, ale jednobramkowe zwycięstwo wystarczyło wiślakom, aby zakończyć ten sezon w podwójnej koronie. W maju podopieczni Henryka Kasperczaka sięgnęli również po Puchar Polski.

Do ostatniej kolejki będzie się toczyła walka o miejsce premiowane awansem do rozgrywek o Puchar UEFA. Niespodziewany remis Ruchu 3:3 w Warszawie przedłużył szansę "niebieskich" na pozostanie w ekstraklasie. Strata punktów w meczu na Łazienkowskiej może z kolei pozbawić stołeczną drużynę gry w europejskich pucharach. Chorzowianie, którzy "jedną nogą" są już w drugiej lidze, dwukrotnie prowadzili (1:0, 3:2) w tym dramatycznym spotkaniu, ale ostatecznie nie udało im się sprawić sensacji. Remis podopiecznym Dragomira Okuka uratował Marek Saganowski, który dwukrotnie trafił do bramki golkipera Ruchu Marka Matuszka. Jego gole dla Legii przedzieliło trafienie Stanko Svitlicy z rzutu karnego. Serb zdobył w ten sposób 23. bramkę w sezonie i umocnił się na pozycji lidera najlepszych strzelców ekstraklasy.

Dospel Katowice zremisował na własnym boisku z Amiką Wronki 1:1. Goście prowadzili od 9. minuty po rzucie karnym wykonanym przez Dawidowskiego. Kibice gospodarzy bardzo długo czekali na wyrównanie. Gol padł dopiero w 78. minucie, gdy kolejny rzut karny na bramkę zamienił Stanisław Wróbel.

Piłkarze Groclinu Dyskobolii pokonali w Grodzisku Zagłębie Lubin 4:0. Pierwszą bramkę zdobył w 17. minucie Andrzej Niedzielan. Na kolejne trafienia przyszło poczekać do drugiej połowy. W 61. minucie z boiska za brutalny faul wyrzucony został Olszowiak i gospodarze wykorzystali osłabienie rywala. Do siatki trafiali jeszcze kolejno: Zając, Piechniak i Rocki.

Wciąż nie wyłoniono trzeciej drużyny, która opuści ekstraklasę. Garbarnia Szczakowianka pokonała w Szczecinie Pogoń 1:0. Jedyną, ale bardzo ważną, w kontekście remisu Ruchu, bramkę zdobył już w 8. minucie Maciej Bykowski. Goście przez większą część meczu kontrolowali przebieg gry, a od 77. minuty mieli ułatwione zadanie, bo boisko z powodu czerwonej kartki opuścić musiał Godras.

KSZO Ostrowiec przegrało na własnym stadionie z Wisłą Płock 0:2. Dla kibiców w Ostrowcu było to smutne pożegnanie z ekstraklasą. Obie bramki dla gości padły w drugiej połowie. Tuż po przerwie Dymanowskiego pokonał Mikulenas, a wynik ustalił w 82. minucie Geworgyan.

W Wodzisławiu spotkały się drużyny, które reprezentować będą Polskę w Pucharze Intertoto. Odra zremisowała z Polonią Warszawa 2:2, a ozdobą meczu były gole strzelone przez piłkarzy "Czarnych Koszul". Dwa razy "w okienko" bramki strzeżonej przez Marcina Bębna po wspaniałych strzałach z dystansu trafili Maciej Nuckowski i Emil Nowakowski.

Zobacz wyniki oraz opisy spotkań 29. kolejki ekstraklasy

Zobacz galerię z mistrzowskiej fety na stadionie Wisły Kraków.

Dowiedz się więcej na temat: "Mistrz" | bramki | Kraków | Wisła Kraków | Wisła

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje