Wisła kibicuje Legii

No i doczekaliśmy się... W sobotę może nastąpić koronacja krakowskiej Wisły, która bez żadnych kłopotów sięga po trzeci z rzędu tytuł mistrzowski.

Naszym zdaniem radość zapanuje na Reymonta już po 22. kolejce i to za sprawą Legii. Podopieczni Jacka Zielińskiego jadą do Grodziska i muszą wywalczyć choćby punkt, by marzyć jeszcze o drugim miejscu. Takie rozwiązanie ucieszy wiślaków, bo z Odrą wygrać nie jest trudno.

Reklama

piątek

Polonia Warszawa - Cracovia, godz. 20:00

Pierwszy raz po 53 latach, w stolicy rozegrany zostanie mecz pierwszego mistrza Polski z pierwszym wicemistrzem (1921 rok). O ile zaprzyjaźnieni kibice Polonii i Cracovii mogą urządzić sobie piknik , to piłkarze na pewno walczyć będą o ligowe punkty, które obu drużynom są bardzo potrzebne.

"Czarne Koszule", wciąż muszą walczyć o uniknięcie baraży, a "Pasy" nadal mają nadzieję na wywalczenie miejsca, gwarantującego udział w Pucharze UEFA. Trener Cracovii Wojciech Stawowy nie będzie mógł skorzystać z "wykartkowanych" Krzysztofa Przytuły oraz Marka Citko, ale największym osłabieniem będzie brak Marcina Bojarskiego. Dla "Pasów" będzie to swego rodzaju sprawdzian, jak radzą sobie bez najlepszego zawodnika rundy wiosennej.

Polonia również wystąpi osłabiona, gdyż Jacek Kosmalski, Konrad Gołoś, Sebastian Olszar i Anatolij Dorosz są kontuzjowani, a w ostatnim meczu z Zagłębiem w Lubinie urazu nabawił się Adam Cichoń.

TYP INTERIA.PL 2

Lech Poznań - Górnik Zabrze, godz. 19:00

W Poznaniu będzie ciekawie, bo być musi. Oba zespoły przegrały w ostatniej kolejce (Lech w stolicy z Legią 0:3, zabrzanie u siebie z Górnikiem Łęczna 0:3) i będą na pewno chciały poprawić swój dorobek punktowy.

Zależy na tym głównie Lechowi, który wciąż walczy o uniknięcie barażów. Drużyna mimo dobrego składu wciąż nie może się jednak odnaleźć i nawet na własnym boisku nie idzie jej najlepiej (4 zwycięstwa w 10 meczach). Górnik też nie imponuje na wyjazdach, ale dzięki konserwatywnej (czytaj: defensywnej) taktyce potrafi takie spotkania remisować. Tak też będzie w piątek.

Typ INTERIA.PL: X

sobota

Groclin Grodzisk Wlkp. - Legia Warszawa, godz. 17:00

To brzmi jak herezja, ale kibice "Białej Gwiazdy" będą w sobotę kibicować... Legii. Korzystny wynik podopiecznych Jacka Zielińskiego w Grodzisku spowoduje bowiem koronację krakowian, bowiem w ich zwycięstwo nad Odrą nikt nie wątpi.

Piłkarze Legii odrodzili się w ostatniej kolejce (zwycięstwo z Lechem 3:0), przerywając serię sześciu meczów bez zwycięstwa. Na wyjazdach też nie idzie im najgorzej (tylko 2 porażki w 10 meczach) więc jest szansa na zmniejszenie 4-punktowej straty do piłkarzy Duszana Radolskiego. Z drugiej strony Groclin nie traci zbyt wiele punktów na własnym boisku (8 zwycięstw w 10 pojedynkach) i chciałby przypieczętować wicemistrzostwo.

Typ INTERIA.PL: X

Górnik Łęczna - Pogoń Szczecin, godz. 18:00

Czy Bogusław Kaczmarek jest cudotwórcą? Po ośmiu wiosennych kolejkach wydaje się, że odpowiedź musi być twierdząca. Podopieczni "Boba" jeszcze nie przegrali w rundzie rewanżowej, remisując m.in. z Wisłą Kraków i Legią Warszawa, będąc w tych spotkaniach bliskimi sprawienia jeszcze większej niespodzianki. Czy rozpędzonych łęcznian będzie w stanie zatrzymać Pogoń?

W 21. kolejce szczecinianie przerwali serię czterech remisów z rzędu w lidze, pokonując na własnym boisku Wisłę Płock 2:0. W środę "Portowcy" co prawda znowu zremisowali (w Pucharze Polski), ale jeśli za rywala ma się drużynę mistrzów Polski, to jest to sukces.

Spotkaniem w Łęcznej Bogusław Pietrzak zadebiutuje w lidze jako trener Pogoni. Po remisie z Wisłą Kraków Górnik nie powinien być mu straszny, ale nowy szkoleniowiec "Portowców" raczej będzie musiał poczekać na pierwsze punkty w Idea Ekstraklasie, szczególnie że w składzie szczecinian zabraknie kilku podstawowych zawodników.

TYP INTERIA.PL: 1

Wisła Płock - Amica Wronki, godz. 18:00

Obie drużyny liczyły chyba na więcej w tym sezonie. Wisła, według słów prezesa Krzysztofa Dmoszyńskiego, miała grać o mistrzostwo Polski. Amica miała ponownie zakwalifikować się do europejskich pucharów. Cel dla płocczan jest już nieosiągalny, natomiast wronczanie mają jeszcze szansę na zajęcie miejsca gwarantującego im grę w pucharach. Ale wszystko może się zmienić, bo "kuchenni" nie prezentują się na wiosnę zbyt dobrze (tylko dziewięć punktów w ośmiu kolejkach), a po piętach "deptają" im Cracovia i rewelacyjny w tej rundzie Górnik Łęczna.

Kto zatem będzie miał większą motywację do gry w sobotnim spotkaniu? Czy Wisła, której ostatnio idzie jak po grudzie (jeden punkt w trzech meczach), czy Amica, która w minionej kolejce męczyła się z autsajderem z Katowic? Naszym zdaniem z racji miejsca, gdzie to spotkanie będzie rozgrywane, więcej szans dajemy gospodarzom.

TYP INTERIA.PL: 1

GKS Katowice - Zagłębie Lubin, godz. 18:00

Wydaje się, że wytypować zwycięzcę tego spotkania jest niezwykle łatwo. "Gieksa" w rundzie wiosennej zdobyła tylko dwa punkty i choć zespół prowadzony przez Jana Furtoka w każdym spotkaniu walczy bardzo ambitnie, to przeważnie schodzi z boiska pokonany.

Zagłębie prezentuje się jednak niewiele lepiej. Do minionej kolejki podopieczni Drażena Beska nie potrafili wygrać spotkania w rundzie rewanżowej Idea Ekstraklasy. W końcu jednak udało im się pokonać na własnym boisku Polonię Warszawa 3:0 i to może być moment zwrotny dla tej ekipy. Teraz czeka ich mecz z najsłabszą drużyną ligi i lubinianie znowu powinni wzbogacić się o trzy punkty.

TYP INTERIA.PL: 2

Wisła Kraków - Odra Wodzisław, godz 19:30

"Mistrza Polski już znamy, na potwierdzenie czekamy" - napisał jeden z kibiców Wisły na forum INTERIA.PL. Jest bardzo prawdopodobne, że już w sobotę około godziny 21:30 Wisła Kraków zapewni sobie trzeci z rzędu tytuł mistrzowski. Jest jeden warunek - Groclin Grodzisk Wielkopolski nie może wygrać z Legią Warszawa. Jeśli podopieczni Dusana Radolskiego zgubią punkty, a Wisła pokona Odrę, to będzie można już składać gratulacje Wernerowi Liczce i jego podopiecznym.

Nawet kontrolowany remis w Szczecinie w Pucharze Polski stawia Wisłę w roli faworyta w pojedynku z Odrą. Sentymentalną podróż do Krakowa odbędzie Franciszek Smuda, który z Wisłą przeżywał miłe chwile. Wciąż nie wiadomo, że trener Liczka będzie mógł skorzystać z kontuzjowanych Marka Zieńczuka i Tomasza Frankowskiego. Natomiast na pewno nie zagra Radosław Sobolewski, który pauzuje za kartki.

Odra pogodziła się już chyba z losem, że zagra w barażach, stąd istnieje obawa, że w Krakowie, Rocki i spółka mogą nawet nie podjąć walki, a to może skończyć się kanonadą.

TYP INTERIA.PL 1

Dowiedz się więcej na temat: Groclin | Łęczna | Warszawa | Legia Warszawa | Wisła

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy