Wielki transfer do polskiej ligi?

Wisła Kraków chce ściągnąć z VfL Wolfsburg Jacka Krzynówka. Jacek Bednarz, dyrektor sportowy, twierdzi, że jest to możliwe. Zawodnik też nie wyklucza takiej ewentualności.

Wisła, po serii udanych spotkań, mocno usadowiła się na fotelu lidera Orange Ekstraklasy. Szanse na wywalczenie mistrzostwa Polski są ogromne, a to oznacza, że za niespełna rok drużyna Macieja Skorży przystąpi do rywalizacji o Champions League. Dlatego Bednarz już teraz rozpoczął poszukiwania zawodników, którzy byliby w stanie zrealizować cel, jakim jest awans do tych elitarnych rozgrywek.

Reklama

"Numerem jeden na mojej liście jest Krzynówek" - powiedział dyrektor sportowy Wisły, cytowany przez "Przegląd Sportowy". "Rozmawiałem już z Jackiem na ten temat i wnioski były na tyle zachęcające, że postanowiłem polecieć do Wolfsburga. Byłem tam w czwartek i dyskutowałem z menedżerem klubu, Feliksem Magathem. Przedstawił warunki transferu Krzynówka, a my w tym tygodniu rozważymy, czy stać nas na taki wydatek" - dodał.

Według nieoficjalnych informacji niemiecki klub jest gotowy sprzedać reprezentanta Polski za półtora miliona euro. To rekordowa kwota, jeśli chodzi o transfery do polskich klubów.

Być może wyrażenie chęci sprowadzenia Krzynówka, ma być batem na Kamila Kosowskiego, który wciąż rozmawia z władzami "Białej Gwiazdy" na temat nowego kontraktu.

Przegląd Sportowy/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: zawodnik | Wisła | sportowy | Jacek Bednarz | transfer

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje