Wichniarek: Zawiedliśmy

- Przespaliśmy pierwszą połowę - powiedział w "Przeglądzie Sportowym" napastnik Herthy Berlin Artur Wichniarek po przegranym meczu z Arminią Bielefeld (0:1).

Wichniarek pojawił się na placu gry w drugiej połowie spotkania. Mimo kilku dogodnych okazji, Polak nie potrafił zmusić do kapitulacji bramkarza Arminii.

Reklama

- Sam miałem dogodne okazje, po jednej z nich piłka trafiła w słupek. Porażka to kiepska sprawa, chcieliśmy podtrzymać serię zwycięstw. Zawiedliśmy jako napastnicy - stwierdził piłkarz.

Wichniarek był dwukrotnie królem strzelców drugiej Bundesligi w barwach Arminii, gdzie grał w latach 1999 - 2003.

- Kibice to pamiętają, bo przyjęli mnie bardzo dobrze. Zabrakło mi szczęścia, aby znowu strzelić bramkę na stadionie w Bielefeldzie - dodał Wichniarek.

Agencja Przegląd Sportowy
Dowiedz się więcej na temat: Wichniarek

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje