Wichniarek: Mam nadzieję, że zwyciężymy

Artur Wichniarek przyleciał wczoraj z Hertą Berlin na rewanżowy mecz 1. rundy Pucharu UEFA z Groclinem Grodzisk Wielkopolski.

Były reprezentacyjny napastnik uważa, że sprawa awansu jest wciąż otwarta.

Reklama

- Nie ma wątpliwości, że przeciwko Groclinowi rozegraliśmy w Berlinie słaby mecz. Myślę, że sprawa awansu do drugiej rundy jest otwarta, choć nie zaprzeczam że czterech piłkarzy z Grodziska rozegrało przeciwko reprezentacji Węgier bardzo dobre spotkanie, a Andrzej Niedzielan chyba najlepszy mecz w swojej karierze - powiedział Wichniarek w rozmowie z "Głosem Wielkopolskim".

- Jeśli będziemy dziś konsekwentnie realizować założenia taktyczne nie powinno być źle. Nie potrafię powiedzieć, czy wystąpię dziś od pierwszej minuty meczu z wicemistrzem Polski. Mam nadzieję, że zwyciężymy w Grodzisku - dodał "Wichniar".

INTERIA.PL/Głos Wielkopolski
Dowiedz się więcej na temat: mecz | Wichniarek

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama