Wenger: Nic nie jest niemożliwe

"Piłkarze uwierzyli teraz, że nic nie jest niemożliwe. Potrzebowaliśmy bardzo tego zwycięstwa, ponieważ przez jakiś czas nie potrafiliśmy wygrać i mocno siedziało nam to w głowach" - przyznał po niesamowitym sobotnim meczu na Reebok Stadium Arsene Wenger.

Po 45 minutach Arsenal przegrywał w Boltonie 0:2, a dodatkowo, po tym jak czerwoną kartkę zobaczył Diaby, grał w osłabieniu, jednak w drugiej połowie "The Gunners" pokazali charakter i strzelili "Kłusakom" trzy gole!

Reklama

"Ten mecz zdjął trochę ciężaru z naszych barków. Byliśmy bardzo rozczarowani po porażce z Chelsea. To także dobry sposób przygotowania się do środowego pojedynku (z Liverpoolem w LM - przyp. red.). Przed nami przecież trzy ciężkie spotkania, w tym to najważniejsze z Manchesterem United" - podkreślił francuski szkoleniowiec "Kanonierów".

Zobacz komplet wyników 32. KOLEJKI oraz TABELĘ PREMIERSHIP

Dowiedz się więcej na temat: Arsene Wenger

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje