Wenger alternatywą Rijkaarda

Chociaż Joan Laporta za każdym razem podkreśla, że Frank Rijkaard będzie trenerem Barcelony "tak długo, jak zechce", to ludzie związani z Camp Nou szepczą coraz głośniej, że już latem tego roku dojdzie do zmian w klubie ze stolicy Katalonii.

"El Mundo Deportivo" spekuluje dzisiaj, że od nowego sezonu "Dumę Katalonii" poprowadzi Arsene Wenger, wymieniając od razu szereg zalet francuskiego szkoleniowca.

Reklama

Obecny opiekun "Kanonierów" posiada wielkie doświadczenie, jest otwarty na media, wie jak prowadzić politykę transferową, jak nikt inny umie pracować z młodzieżą, a dowodzony przez niego Arsenal gra atrakcyjny futbol.

Dodatkowo 58-letni Wenger ma on opinię gentlemana, a taki, zdaniem Joana Laporty, powinien być trener FC Barcelona. Francuz miał również świetne relacje z Thierrym Henrym, a także ma ogromny wpływ na rozwój talentu Cesca Fabregasa, o którym włodarze "Dumy Katalonii' co jakiś czas mówią, że jest priorytetem transferowym klubu.

Zdania prezydenta "blaugrany" nie podziela jednak Johan Cruyff, który wolałby, aby ekipę z Camp Nou, w razie dymisji Rijkaarda, poprowadził Jose Mourinho. Atutem Portugalczyka są charakter i twarda ręka, a to dla legendy reprezentacji "pomarańczowych" kluczowe zalety.

Dowiedz się więcej na temat: Camp Nou | Arsene Wenger

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje