Wasilewski: Lechowi w rewanżu będzie łatwiej

Przed zbliżającym się rewanżowym spotkaniem z Club Brugge w ramach IV rundy eliminacji do Ligi Europejskiej redaktorzy oficjalnej strony internetowej Lecha Poznań zapytali o prognozę Marcina Wasilewskiego, byłego gracza "Kolejorza", a obecnie zawodnika czołowej drużyny ligi belgijskiej, Anderlechtu Bruksela.

- Nie ukrywam, że Club Brugge zaskoczyło mnie swoją bardzo dobrą postawą w pierwszym meczu z Lechem. W lidze nie wyglądają tak efektownie. W ostatniej kolejce strasznie męczyli się u siebie z przeciętnym Kortrijk. Wbrew pozorom wydaje mi się, że w rewanżu Lechowi może być łatwiej niż u siebie. Brugge będzie musiało zaatakować, a Lech dobrze czuje się w kontrataku i powinien to wykorzystać. Bardzo niebezpiecznym zawodnikiem jest Akpala, który w każdej chwili może zagrozić bramce rywala - mówi Wasilewski.

Reklama

- Stadion na pewno będzie wypełniony. Fajnie się tam gra, ale atmosfery nie ma co porównywać z tym, co jest na Lechu. Nie jest aż tak gorąco, jak na stadionie w Poznaniu - zauważył prawy obrońca reprezentacji Polski.

ASInfo/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: club brugge | Wasilewski

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje