Veron nie chciał grać

Argentyński pomocnik Chelsea Londyn, Juan Sebastian Veron, który ostatnio krytykowany był za słabą postawę, poprosił Claudio Ranieriego o nie branie go pod uwagę przy ustalaniu składu na mecz z Manchesterem.

- Zamiast tego chciałem popracować nad moją kondycją fizyczną. Ranieri podszedł do mojej prośby ze zrozumieniem - powiedział Argentyńczyk. - Do sezonu nie przygotowywałem się z Chelsea, ale byłem na amerykańskim turnee razem z Manchesterem. To jest powód moich kłopotów.

Reklama

- Wierzę, że będę mógł zagrać we wtorek przeciwko Birmingham. Nie wiem, czy będą już w najlepszej formie, ale moja dyspozycja na pewno znacząco się poprawi - dodał Veron.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje