Uche odchodzi, Brożek zostaje

Nigeryjski pomocnik Kalu Uche nie wziął udziału w dzisiejszym treningu zespołu. Po zajęciach piłkarz pojawił się w klubie, gdzie prowadził rozmowy z działaczami - informuje serwis wislakrakow.com.

Jak poinformował trener Wisły, Jerzy Engel, sprzedaż Nigeryjczyka do innego klubu jest przesądzona.

Reklama

- Nie chcę mieć w zespole zawodników, którzy nie chcą dla niego grać. - powiedział Engel.

Wisła Kraków rozpoczęła rozmowy z jednym z hiszpańskich klubów w sprawie sprzedaży Nigeryjczyka. We wtorek do krakowskiego klubu wpłynęła oferta w tej sprawie.

"Rozpoczęliśmy intensywne rozmowy w tej sprawie. Okienko transferowe w Europie kończy się 31 sierpnia" - poinformował rzecznik prasowy Wisły Jerzy Jurczyński.

23-letni Kalu Uche poprzedni sezon spędził w Girondins Bordeaux, gdzie został na rok wypożyczony przez Wisłę. Po zakończeniu rundy wiosennej wrócił do Krakowa i rozpoczął z Wisłą sezon 2005/06.

W klubie pozostanie natomiast Piotr Brożek. - Nie ma w tej chwili tematu jego transferu. - powiedział Engel.

www.wislakrakow.com
Dowiedz się więcej na temat: engel | Kalu Uche

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje