Tyrajski nie zagra na Bukowej

"Rocznym zakazem dokonywania transferów ukarany zostaje GKS Katowice. Powodem podjęcia tej decyzji było niezrealizowanie zobowiązań finansowych wobec byłych piłkarzy i trenerów tego klubu." Tak brzmi ostatnie postanowienie Wydziału Dyscypliny PZPN. Dla katowickiego klubu to jest jak wyrok i wbicie kolejnego gwoździa do trumny z nazwą II liga.

W związku z taką decyzją WD PZPN transfer jakiegokolwiek bramkarza staje się powoli nieaktualny. Trener Wojciech Borecki liczy jednak po cichu na zatwierdzenie Tyrajskiego - "Wyrok nie jest prawomocny i odwołamy się od tej decyzji. Wierzę, że uda się nam jeszcze potwierdzić do gry nowego bramkarza". Jeżeli ten zabieg się nie powiedzie to pozostaje nam tylko liczyć na dobrą postawę Sławika lub zwyżkę formy Klytty.

Dowiedz się więcej na temat: PZPN | wyrok

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje