Tylko Bayern może dogonić Borussię

Bayern Monachium może mieć 14 punktów straty do liderującej Borussii Dortmund, ale obrońca mistrza Niemiec Philipp Lahm twierdzi, że sezon się jeszcze nie skończył.

"Taki wynik to wielkie rozczarowanie. Brakuje nam sześciu-siedmiu punktów, a Borussia miała fantastyczną pierwszą połowę sezonu" - powiedział 27-letni piłkarz, cytowany przez "Bild".

Reklama

"To dla nas gorzka pigułka, ale w drugiej jego części zrobimy wszystko, aby sezon pozostał ciekawy. Jeśli ktoś może dogonić lidera, to tylko Bayern" - dodał.

Broniący tytuły Bawarczycy na początku sezonu byli prześladowani przez kontuzje, ale to już raczej przeszłość, a trener Louis van Gaal jest pewny, że po zimowej przerwie do drużyny wróci ostatni z wielkich nieobecnych Holender Arjen Robben.

Kończąc rok zwycięstwami nad VfB Stuttgart i St. Pauli Hamburg, Bayern uplasował się na piątym miejscu w tabeli, cztery punkty za zespołami 1.FSV Mainz 05 i Bayeru Leverkusen oraz dwoma za Hannover 96.

Tak więc przewaga lidera z Dortmundu, gdzie występuje trzech Polaków: Jakub Błaszczykowski, Łukasz Piszczek i Robert Lewandowski nad resztą stawki jest jednak bardzo wyraźna.

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę Bundesligi

AFP/INTERIA.PL

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama