Trener Lecha optymistą

Piłkarze poznańskiego Lecha przebywają obecnie na zgrupowaniu w Turcji i zarówno oni jak i ich szkoleniowiec mają powody do optymizmu.

Przed wyjazdem z Polski na kontach zawodników pojawiły się bowiem zaległe pieniądze. - To rzeczywiście bardzo nam pomogło - powiedział w rozmowie ze "Sportem" trener Czesław Michniewicz.

Reklama

Pozytywnym znakiem dla "Kolejorza" jest także pozostanie w Poznaniu Piotra Reissa. - Wisła bardzo nalegała na transfer Piotra. Ostatecznie zwyciężyła jednak miłość Reissa do Lecha i wtedy dopiero odetchnąłem - wyjaśnił Michniewicz. - Bez niego byłoby nam bardzo ciężko. To nie tylko dobry duch zespołu i jego kapitan, ale także wzór dla młodzieży.

INTERIA.PL/Sport

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje