Transfer Bąka zagrożony

Przejście Jacka Bąka z RC Lens do Legii Warszawa stanęło pod dużym znakiem zapytania. - Nie wygląda to wszystko zbyt różowo. Okazało się, że Lens musi zapłacić jeszcze jedną ratę mojemu poprzedniemu klubowi - Olympique Lyon. Chodzi aż o 900 tysięcy euro. Byłem przekonany, że mój transfer został już dawno spłacony - powiedział Bąk na łamach "Faktu".

- Francuzi w takiej sytuacji nie puszczą mnie. Nie łudzę się też, że Legia wyłoży za Lens ostatnią ratę - dodał reprezentant Polski.

Reklama

- Nie ukrywam, że napaliłem się na ten transfer. W Warszawie montują fajną ekipę. Przyjemnie byłoby zakończyć karierę w takiej drużynie - stwierdził 32-letni obrońca.

INTERIA.PL/Fakt
Dowiedz się więcej na temat: zagrożeni | transfer

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama