Trałka: Przekonać Beenhakkera

Pomocnik Polonii Warszawa, Łukasz Trałka ma nadzieję, że wobec nieobecności w kadrze Rafała Murawskiego jego szansę na grę w meczach eliminacyjnych nieco wzrosły.

- Zawsze mówiłem, że bardzo chcę grać w reprezentacji i jestem do dyspozycji trenera. Czy zagram wobec absencji Rafała Murawskiego? Tego nie wiem, bo to pytanie do szkoleniowca. Zobaczymy jak będę prezentował się na zajęciach. Do meczu trochę czasu jeszcze zostało, ale będę robił co mogę, by przekonać do siebie trenerów. Nie jest jednak tak, że cieszę się z nieszczęścia Murawskiego, bo jest on kadrze bardzo potrzebny - stwierdził Trałka. - Moja forma idzie w górę, więc mam nadzieję na grę. Początek rundy z klubem miałem niezbyt dobry, ale po ostatniej kolejce mam na koncie gola i zwycięstwo, a to bardzo cieszy - dodał.

Reklama

Po chwili od jednego z dziennikarzy padło żartobliwe pytanie, czy pomocnik zdaje sobie sprawę, że nowy szkoleniowiec "Czarnych Koszul", Bogusław Kaczmarek doskonale zna się z Leo Beenhakkerem i postawa Trałki w klubie, będzie miała wpływ na jego grę w kadrze. - Mam nadzieję że trener dzwonić nie będzie musiał, bo takiej potrzeby nie będzie - wyjaśnił z uśmiechem.

ASInfo/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Łukasz Trałka

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje