Tomaszewski boi się sądu?

W środę w Warszawie miała odbyć się rozprawa sądowa z powództwa Michała Listkiewicza przeciwko Janowi Tomaszowskiemu, który został oskarżony przez prezesa PZPN o zniesławienie.

Rozprawa nie doszła jednak do skutku, bo nie stawił się oskarżony. Kolejne posiedzenie sądu zaplanowano na 16 kwietnia.

Reklama

Jan Tomaszewski swoją nieobecność wytłumaczył brakiem informacji o rozprawie. - Nie dotarło do mnie żadne wezwanie - powiedział.

Michał Listkiewicz jest nieprzejednany: - Jedynym miejscem, w którym mogę się spotkać z Tomaszewskim jest sąd - stwierdził.

INTERIA.PL/Sport
Dowiedz się więcej na temat: sady | oskarżeni | Michał Listkiewicz | rozprawa

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje