Tomasz Moskal blisko Lecha

Lech Poznań może być następnym przystankiem w karierze Tomasza Moskala. Może, jeśli działacze Górnika Polkowice, gdzie napastnik gra obecnie, zgodzą się na sprzedanie piłkarza.

- Niby sprawa będzie prosta. Wiem jednak, że trener Dragan nie chce, abym opuścił zespół - powiedział "Sportowi" Tomasz Moskal. - Wiadomo jak jest sytuacja finansowa polskich klubów i Lech nie zapłaci za mnie pieniędzy, Lech zaproponuje wymianę innych zawodników ze swojego składu.

Reklama

Moskal, który ma także ofertę gry z zagranicy, stwierdził w rozmowie ze "Sportem", że swoje szanse przejścia do Lecha ocenia na 50 procent. - Od dobrej woli działaczy z Polkowic zależy, jakie będą moje dalsze losy - wyjaśnił.

INTERIA.PL/Sport
Dowiedz się więcej na temat: Lech Poznań | Kazimierz Moskal

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje