Terry: Po co nam Cole?

Kapitan Chelsea Londyn, John Terry powiedział, że lewy obrońca Arsenalu Londyn Ashley Cole nie jest potrzebny ekipie ze Stamford Bridge.

Przeciwko Chelsa toczy się postępowanie w sprawie nielegalnych negocjacji z reprezentantem Anglii, mimo, że ten ma ważny (do 2007 roku) kontrakt z "Kanonierami".

Reklama

Zdaniem Terry'ego, Chelsea ma w składzie świetnego zawodnika na tej pozycji, a jest nim Wayne Bridge.

- Bridge jest jednym z najlepszych obrońców na świecie. Więc dlaczego mielibyśmy się go pozbywać? - stwierdził.

- Ashley jest świetnym piłkarzem. Nie przeczę - dodał Terry.

Według angielskich mediów Cole spotkał się z menedżerem Chelsea, Jose Mourinho i dyrektorem wykonawczym Peterem Kenyonem w jednym z londyńskich hoteli. Jak do tej pory, Chelsea nie potwierdziła, ale też nie zaprzeczyła, żeby do takiego spotkania doszło.

Bridge przeszedł do Chelsea z Southampton w 2003 roku za 7 milionów funtów i był jednym z pierwszych piłkarzy pozyskanych przez poprzednika Mourinho, Claudio Ranieriego.

Dowiedz się więcej na temat: Londyn | Stamford Bridge | Ashley Cole | John Terry

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje