T-Mobile Ekstraklasa: Trzy trenerskie debiuty

Pod znakiem trenerskich debiutów Kazimierza Moskala w Wiśle Kraków, Rafała Ulatowskiego w Lechii Gdańsk i Ryszarda Tarasiewicza w ŁKS-ie przebiegać będzie 14. kolejka T-Mobile Ekstraklasy. Lider - Śląsk Wrocław - zagra w Białymstoku z Jagiellonią.

Przerwa w rozgrywkach spowodowana meczami reprezentacji to dobra okazja do przetasowań na trenerskich ławkach. Na początku poprzedniego tygodnia na zmiany zdecydowano się w trzech klubach. W Wiśle i Lechii powodem były słabsze niż oczekiwano wyniki, a w ŁKS po nowego szkoleniowca sięgnięto, ponieważ Michał Probierz zdecydował się przyjąć ofertę z Arisu Saloniki.

Reklama

W debiucie teoretycznie najtrudniejsze zadanie czeka Ulatowskiego, który w ekipie z Gdańska zastąpił Tomasza Kafarskiego. Lechia w sobotę zagra w Warszawie z plasującą się na drugiej pozycji Legią. Zespół trenera Macieja Skorży "przed czasem" zapewnił sobie awans do wiosennej części rozgrywek Ligi Europejskiej, więc może się skupić na rywalizacji w Ekstraklasie.

Gospodarze nie przegrali sześciu ostatnich ligowych meczów, w dodatku nie tracąc w nich bramki. Z Lechią postarają się też wyrównać porachunki z poprzedniego sezonu, kiedy na Łazienkowskiej przegrali sensacyjnie 0-3.

Kazimierz Moskal z Wisłą jest związany od lat, najpierw jako piłkarz, później szkoleniowiec. W roli pierwszego trenera pracował już w końcówce sezonu 2006/07, kiedy zastąpił zwolnionego Adama Nawałkę, obecnie pracującego w... Zabrzu. A to Górnik, w którym Moskal kończył sportową karierę, będzie w niedzielę rywalem "Białej Gwiazdy".

Tym razem na niego postawiono po zwolnieniu Holendra Roberta Maaskanta, a cztery pozostałe do końca jesiennej części rozgrywek mecze pokażą, czy będzie miał szanse popracować dłużej.

Z kolei Tarasiewicz wraca do ligowego futbolu po rocznej przerwie, jaką miał od chwili rozstania się ze Śląskiem Wrocław. Derby województwa PGE GKS Bełchatów - ŁKS mają dla obu zespołów nie tylko prestiżowe znaczenie. Gospodarze zajmują bowiem 14. miejsce, a nowy pracodawca byłego reprezentanta Polski plasuje się tuż przed nim, więc przegrany może na dłużej zagościć w ogonie tabeli.

Trudne zadanie czeka lidera. Śląsk co prawda niezależnie od wyniku pozostanie na tej pozycji, ale o powiększenie punktowego dorobku w Białymstoku nie będzie łatwo. Jagiellonia na własnym stadionie w tym sezonie jeszcze nie przegrała, odnosząc pięć zwycięstw i dwukrotnie remisując.

Wrocławianie grają z kolei bardzo bezkompromisowo. Zremisowali tylko na inaugurację z Górnikiem, a później wygrali dziewięć spotkań i trzykrotnie przegrali. Pozwoliło im to jednak uzyskać pięć punktów przewagi nad Legią, która ma jednak mecz zaległy, i sześć nad Polonią Warszawa oraz Ruchem Chorzów.

Program 14. kolejki:

18 listopada, piątek

KGHM Zagłębie Lubin - Polonia Warszawa (godz. 18.00)

Jagiellonia Białystok - Śląsk Wrocław (20.30)

19 listopada, sobota

PGE GKS Bełchatów - ŁKS (13.30)

Ruch Chorzów - Cracovia (15.45)

Legia Warszawa - Lechia Gdańsk (18.00)

20 listopada, niedziela

Widzew Łódź - Korona Kielce (14.30)

Wisła Kraków - Górnik Zabrze (17.00)

21 październik, poniedziałek

Podbeskidzie Bielsko-Biała - Lech Poznań (18.30)

Wyniki, terminarz i tabela T-Mobile Ekstraklasy

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje