T-Mobile Ekstraklasa: ŁKS czeka na pierwszą bramkę

Zaledwie punkt na koncie i zero strzelonych goli - to dorobek piłkarzy ŁKS-u w czterech meczach nowego sezonu T-Mobile Ekstraklasy. W poniedziałek 29 sierpnia beniaminek zagra z Legią Warszawa.

Po dwóch latach łodzianie wrócili do najwyższej ligi (spadli z ekstraklasy w 2009 roku nie ze względu na wyniki sportowe, ale brak licencji), ale na razie spisują się słabo. Zaczęli od trzech porażek z rzędu, a kilka dni temu bezbramkowo zremisowali na wyjeździe z Lechią Gdańsk. Na gola w elicie czekają od ostatniego spotkania w sezonie 2008/09 - 2-0 z Polonią Bytom, po trafieniach Czarnogórca Mladena Kascelana (obecnie w Jagiellonii Białystok) i Roberta Sieranta (Olimpia Grudziądz).

Reklama

W 5. kolejce ŁKS zmierzy się w Bełchatowie z Legią Warszawa. W barwach łodzian występuje czterech ofensywnych zawodników, którzy grali w stołecznej jedenastce - Marcin Mięciel, Marek Saganowski, Marcin Smoliński i Sebastian Szałachowski. Ponad dekadę temu w kadrze "Wojskowych" był też Bogusław Wyparło, który ostatnio stracił miejsce w bramce beniaminka na rzecz Pavle Velimirovicia z Czarnogóry. W ŁKS gra również 18-letni napastnik Patryk Kubicki, syn byłego szkoleniowca Legii Dariusza Kubickiego, który w juniorach trenował przy Łazienkowskiej.

Na krajowe boiska wraca Wisła Kraków, która po niepowodzeniu w kwalifikacjach Ligi Mistrzów (1-3 z APOEL-em Nikozja; u siebie mistrzowie Polski triumfowali 1-0), zmierzy się w sobotę przed własną publicznością z Lechią. Gdańszczanie nie wygrali żadnego meczu (na koncie 2 pkt), zaś Wisła jeszcze nie przegrała (6 pkt).

W tabeli z dorobkiem 10 punktów prowadzą Lech Poznań i Śląsk Wrocław. Wspaniałą serię w wielkopolskiej ekipie kontynuuje Łotysz Artjom Rudniew, który strzelił już osiem goli (w tym dwa hat-tricki). W piątek Lech spotka się w Zabrzu z Górnikiem, zaś w niedzielę Śląsk podejmuje Widzew. Obie jedenastki są niepokonane; a wrocławianie wygrali trzy kolejne mecze. Rezultaty wicemistrza Polski mogłyby być jeszcze lepsze, ale kontuzjowani są obrońcy Jarosław Fojut i Antoni Łukasiewicz oraz pomocnik Przemysław Kaźmierczak.

Zdecydowanie mniej powodów do zadowolenia, ze względu na niedawne porażki, mają ostatnio piłkarze Polonii Warszawa i PGE GKS Bełchatów. Do bezpośredniej potyczki dojdzie w sobotę. Tego samego dnia mozolnie gromadzący punkty drugi beniaminek Podbeskidzie Bielsko-Biała (trzy remisy, w tym dwa 0-0) spotka się z Koroną Kielce.

Interesująco zapowiada się też konfrontacja KGHM Zagłębie Lubin z Cracovią. Podopieczni Jana Urbana grają nieskutecznie (tylko jeden gol), zaś dla krakowian strzelają (cztery bramki) jedynie obcokrajowcy. Obie drużyny czekają na pierwsze zwycięstwo w rozgrywkach sezonu 2011/12.

W ostatnim meczu Ruch Chorzów zagra z Jagiellonią, w której drugą młodość przeżywa 37-letni Tomasz Frankowski. Asystent selekcjonera Franciszka Smudy zdobywa gole w każdej kolejce, łącznie ma ich pięć; lepszy jest tylko Rudniew.

Program 5. kolejki:

piątek, 26 sierpnia:

Górnik Zabrze - Lech Poznań (godz. 18.00)

KGHM Zagłębie Lubin - Cracovia (18.00)

sobota, 27 sierpnia:

Podbeskidzie Bielsko-Biała - Korona Kielce (13.30)

Polonia Warszawa - PGE GKS Bełchatów (15.45)

Wisła Kraków - Lechia Gdańsk (18.00)

niedziela, 28 sierpnia:

Śląsk Wrocław - Widzew Łódź (14.30)

Ruch Chorzów - Jagiellonia Białystok (17.00)

poniedziałek, 29 sierpnia:

ŁKS Łódź - Legia Warszawa (18.30)

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama