Szymkowiak: Przetrwać pierwsze 15 minut

- Nie znam jeszcze założeń taktycznych trenera Kasperczaka, ale na Łazienkowskiej musimy przetrzymać pierwszy kwadrans. Potem powinno być łatwiej - powiedział "Życiu Warszawy" Mirosław Szymkowiak przed meczem 6. kolejki piłkarskiej ekstraklasy Legia - Wisła (piątek, 20.00).

Pomocnik "Białej Gwiazdy" oraz reprezentacji Polski stwierdził, że nie jest rozczarowany postawą Legii w tym sezonie. - Przecież warszawiacy nie przegrali żadnego meczu w tym sezonie. Ta sztuka udała się tylko Górnikowi Łęczna - wyjaśnił.

Reklama

W barwach Wisły w spotkaniu na Łazienkowskiej nie zobaczymy kontuzjowanych: Arkadiusza Głowackiego, Mauro Cantoro i Tomasza Frankowskiego oraz pauzującego za kartki Damiana Gorawskiego. Do stolicy przyjechał natomiast ostatnio zmagający się z urazem Jacek Paszulewicz.

Popularny "Szymek" nie podejmuje się wytypowania wyniku szlagieru: - Każdy wynik jest możliwy, choć atutem Legii może być własne boisko - powiedział. - Z drugiej strony, lubię grać na Łazienkowskiej przed tak żywo reagującą publicznością. To uskrzydla zawodników.

INTERIA.PL/Życie Warszawy
Dowiedz się więcej na temat: Legia Warszawa | Mirosław Szymkowiak

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje