Sznaucner wraca do gry

Liczba kontuzjowanych zawodników Dospelu była tak długa, że teraz można już ją tylko skracać. Jako pierwszy do zdrowia powrócił reprezentant Polski Mirosław Sznaucner, który gdyby nie kontuzja prawdopodobnie wystąpiłby wczoraj od pierwszej minuty w meczu Polski z Belgią.

Na szczęście z nogą wszystko już jest w porządku i Sznaucner ze szczecinianami będzie w stanie zagrać pełne 90 minut.

Reklama

Powoli do zdrowia wraca Sadzawicki, ale na razie głównie truchta i o grze jeszcze nie ma mowy. Niestety wciąż nie wiadomo co z Ferdinandem Chifonem. Nawet "naczelny lekarz Polski", Stanisław Machowski wiele nie poradził. Szansą na powrót do zdrowia ma być wizyta u lekarza w Szczecinie. Wczoraj zawodnik udał się tam z doktorem klubowym Tomaszem Misiewiczem. Można jednak mieć poważne wątpliwości czy w sobotę Kameruńczyk zasiądzie przynajmniej na ławce rezerwowych.

Dowiedz się więcej na temat: zdrowie | wraca

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje