Szewczenko ratuje Milan

Gol Andrija Szewczenki w doliczonym czasie gry uratował punkt dla Milanu w spotkaniu 27. kolejki Serie A z Chievo Verona. Na San Siro "rossoneri" zremisowali 2:2 i umocnili się na pozycji lidera tabeli, bowiem AS Roma nieoczekiwanie przegrała u siebie z Bologną 1:2.

Na drugie miejsce w tabeli, ze stratą dziewięciu punktów do Milanu, awansował Juventus Turyn. Obrońcy tytułu wykorzystali wpadkę rzymian i pokonali na Stadio delle Alpi Modenę 3:1.

Reklama

Na San Siro do 80. minuty pachniało sensacją. Jeszcze w pierwszej połowie do siatki Milanu trafił Sculli oraz Perrotta i zespół z przedmieść Verony prowadził z ćwierćfinalistą LM 2:0! Podopiecznych Carlo Ancelottiego wybawił z opresji celny kapitalny strzał Andrei Pirlo na dziesięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry. Kontaktowy gol dodał skrzydeł piłkarzom Milanu, a z pomocą przyszedł również arbiter spotkania, doliczając początkowo pięć minut.

Kolejne przerwy w grze spowodowały, że to spotkanie trwało jeszcze dłużej niż planował sędzia Paparesta . W szóstej minucie doliczonego czasu gry Rui Costa idealnie dograł do Szewczenki i Ukrainiec celnym strzałem głową uratował Milanowi remis.

"Rossoneri" przedłużyli w ten sposób do 14 swoją wspaniałą serię ligowych spotkań bez porażki.

Zobacz wyniki 27. kolejki włoskiej Serie A

Dowiedz się więcej na temat: kolejka | Serie A | milan

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje