Szef FIFA: Męcząca polska sprawa

- Skoro minister Tomasz Lipiec uważa, że ma wystarczająco dużo dowodów, żeby do związku wprowadzić komisarza, to znaczy, że dotychczasowi szefowie najwyraźniej złamali prawo, bo chyba to jest powodem próby odsunięcia ich od kierowania sprawami federacji - powiedział na łamach "Przeglądu Sportowego" szef FIFA Joseph Blatter.

W poniedziałek minister sportu Tomasz Lipiec wszczął postępowanie w sprawie zawieszenia władz Polskiego Związku Piłki Nożnej. Decyzja ma związek z aferą korupcyjną w polskiej piłce.

Reklama

- Jeśli minister dysponuje dowodami to należy kierownictwo PZPN aresztować. Na czele z Michałem Listkiewiczem. Bo w przeciwnym razie nie rozumiem posunięć waszego ministra. Albo działacze są winni i należy ich ukarać, albo są niewinni i należy zostawić ich w spokoju - dodał Blatter.

Szef FIFA podkreślił, że minister Lipiec wie, co grozi Polsce w związku z tą sprawą, jeśli będzie działał wbrew przepisom.

- Mam nadzieję, że nie uczyni żadnego pochopnego kroku, który mógłby was sporo kosztować, łącznie z wykluczeniem reprezentacji i klubów z rozgrywek - stwierdził Blatter.

- Jestem umówiony na spotkanie z ministrem Lipcem w Zurychu i mam nadzieję, że w końcu zakończymy polską sprawę, która powoli staje się męcząca - mówił Blatter.

Przegląd Sportowy/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Joseph Blatter | tomasz lipiec | blatter | minister | FIFA

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje