Szamotulski (na razie) w Warszawie

Skomplikowała się nieco sprawa transferu do PAOK Saloniki bramkarza warszawskiej Legii Grzegorza Szamotulskiego. Przeszkodą może być niechęć Greków do zapłacenia więcej o 200-300 tysięcy marek lub forma ratalnych płatności transferowych.

Wczoraj goszczący w Warszawie przedstawiciele PAOK nie doszli do porozumienia z szefami Legii. Tym samym Szamotulski, który dzisiaj miał być oficjalnie zaprezentowany w Salonikach, pozostał w Warszawie. - Mam jednak nadzieję, że oba kluby dojdą do porozumienia w kwestii mojego transferu. Jeśli nie, stracę dobry kontrakt. Moja umowa z Legią obowiązuje jeszcze przez dwa lata, więc zostanę i powalczę z kolegami o mistrzowski tytuł. - stwierdził bramkarz legionistów.

Reklama

Warto jednocześnie dodać, że na razie zgody na transfer Szamotulskiego do Grecji nie udzielił prezes warszawskiego zespołu Marek Pietruszka.

Dowiedz się więcej na temat: Warszawa

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje