Sypniewski pił i rozrabiał !

Igor Sypniewski po awanturze w poniedziałkowy wieczór w centrum Łodzi wylądował w izbie wytrzeźwień - donosi "Super Express".

Były piłkarz Wisły, który ostatnie dwa lata grał w Szwecji (Halmstad i Malmoe FF), miał prawie półtora promila alkoholu we krwi i podobno chciał pobić policjantów.

Reklama

- Wyzywał ich od kur ... - relacjonują sąsiedzi mieszkania przy ulicy Okrzei. Policjanci skuli piłkarza w kajdanki i odwieźli do izby wytrzeźwień, gdzie nadal był agresywny.

- Próbował rzucać jakimiś przedmiotami w policjantów. Musieliśmy użyć siły. Przywiązaliśmy go pasami do łóżka - informuje jeden z pracowników izby.

Po tym incydencie Sypniewski został przewieziony do komisariatu przy ul. Kopernika w Łodzi. Tam spędził noc w policyjnej celi. Dzisiaj ma być przesłuchiwany.

INTERIA.PL/Super Express
Dowiedz się więcej na temat: wytrzeźwień | sypniewski

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama