Świerczewski: Chcę grać do ...pięćdziesiątki

Wiadomość o rozwiązaniu przez Piotra Świerczewskiego kontaktu z Olympique Marsylia spowodowała ruch w kilku klubach. Pierwszym zainteresowanym reprezentacyjnym pomocnikiem była Legia Warszawa, ale nie dogadano się w kwestiach finanswowych.

- Z Legią rozmawiałem, ale o jednym nie wiedziałem - że tutaj nie ma pieniędzy - stwierdził Świerczewski w rozmowie z "Przeglądem Sportowym". [...] Prowadzę rozmowy z jeszcze jednym poważnym polskim klubem. Jednak nie chcę ujawnić nazwy - dodał.

Reklama

Świerczewski wyznał również, że ma trochę dość gry za granicą i powoli już myśli o powrocie do kraju. - Myślę, że przez trzy-cztery lata spokojnie radziłbym sobie w polskiej lidze - powiedział "Świr". Zdaniem Świerczewskiego z kraju bliżej też do reprezentacji Polski.

- A grać chcę do... pięćdziesiątki. Poważnie - gra w piłkę sprawia mi przyjemność. Dlaczego mam się nie poruszać po czterdziestce? Tyle, że nie jako zawodowiec. Jako "profi" dam radę, ale jeszcze tylko kilka sezonów - stwierdził Świerczewski.

INTERIA.PL/Przegląd Sportowy
Dowiedz się więcej na temat: Legia Warszawa | świerczewski

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje