Surma: Błąd w kryciu

- Szybko stracona bramka ustawiła mecz. Zadecydował błąd w kryciu. Byliśmy za bardzo spięci, zmobilizowani, chcieliśmy za wszelką cenę odrobić straty, przez co nadziewaliśmy się raz po raz na kontry wiślaków - powiedział kapitan Legii Warszawa Łukasz Surma.

- Tak więc nie ma co mówić, Wisła wygrała zasłużenie, była zespołem lepszym - dodał piłkarz. Jego drużyna poległa na Reymonta 0:2.

Reklama

- Atutem Wisły byli bardzo szybcy i dobrzy technicznie Tomek Frankowski i Maciek Żurawski, którzy bardzo dobrze wychodzili do prostopadłych piłek. Każda taka akcja powodowała, że "śmierdziało" bramką - stwierdził Surma.

- Ta porażka oddala nas zdecydowanie od walki o mistrzostwo Polski. W tym momencie mamy osiem punktów straty do krakowian - zakończył piłkarz Legii.

Dowiedz się więcej na temat: Łukasz Surma | Za wszelką cenę | błąd

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje