Superpuchar Europy dla Barcelony

FC Barcelona zdobyła Superpuchar Europy! W rozgrywanym w Monako spotkaniu pokonała 2-0 FC Porto po golach Lionela Messiego i Ceska Fabregasa. To 12. trofeum Katalończyków, jakie zdobyli pod wodzą 40-letniego Pepa Guardioli.

Po wygraniu Superpucharu Hiszpanii i Trofeum Joana Gampera tym razem Barcelona zgarnęła Superpuchar Europy. Gracze z Camp Nou od początku meczu dominowali na kameralnym stadionie Louisa II, wypełnionym w piątkowy wieczór po brzegi. Co prawda Barcy można zarzucić kilka nerwowych zagrań w obronie, ale trzeba wziąć pod uwagę, że w rolę stoperów wcielali się defensywny pomocnik - Javier Mascherano i lewy obrońca - Eric Abidal. Niedostatki defensywne w całości zrekompensowała jednak gra "Blaugrany". Pełna finezji, polotu i prawdziwego futbolowego piękna.

Reklama

W pierwszej połowie meczu padł tylko jeden gol. Co ciekawe, nie wypracował go ani Andres Iniesta, ani też Xavi, tylko Freddy Guarin. Pomocnik FC Porto popełnił fatalny błąd, podając piłkę wprost pod nogi Lionela Messiego, który został w polu karnym rywali po akcji ofensywnej Barcy. Argentyńczyk skwapliwie skorzystał z prezentu rywala - minął Heltona i skierował piłkę do pustej bramki. Messi takich prezentów nie zwykł przecież marnować.

Po przerwie Barcelona dołożyła jeszcze jednego gola, po akcji, którą można oglądać w nieskończoność. W 86. minucie meczu prawym skrzydłem przedarł się Lionel Messi. Zagrał miękko w pole karne, do wbiegającego tam Ceska Fabregasa. Ten "skleił" piłkę na klatkę piersiową, po czym uderzył pod poprzeczkę, mimo rozpaczliwej interwencji Heltona. FC Porto w tym momencie grało w dziesiątkę. Chwilę wcześniej za drugą żółtą kartkę wyleciał z boiska Rolando. Warto dodać, że Barca w tym fragmencie spotkania miała też sporo szczęścia. Arbiter ulgowo potraktował Erika Abidala, który naprawiając własny błąd w polu karnym faulował jednego z piłkarzy Porto.

Portugalczycy mecz kończyli osłabieni brakiem jeszcze jednego piłkarza. Za bezmyślny, niezwykle brutalny i niebezpieczny faul z boiska wyleciał Freddy Guarin. Najpierw zaatakował on bez piłki Fabregasa, a w doliczonym czasie gry podobnie potraktował Andresa Iniestę. Za pierwszy faul otrzymał żółtą, za drugi bezpośrednio czerwoną kartkę.

Wcześniej Barcelona trzy razy zwyciężała w meczu o Superpuchar Europy, w edycjach 1992 (rewanż z Werderem Brema odbył się 10 marca 1993), 1997 i 2009. Z kolei Portugalczycy triumfowali w 1987 roku, w składzie z Józefem Młynarczykiem.

FC Barcelona - FC Porto 2-0 (1-0)

1-0 Messi 39.

2-0 Fabregas 88.

Zobacz zapis relacji LIVE z meczu FC Barcelona - FC Porto oraz składy drużyn

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje