Stolarczyk: Nasze boisko lepsze

- To boisko nie dorównuje naszemu - powiedział "Dziennikowi Polskiemu" Maciej Stolarczyk, porównując stan murawy na stadionie Ullevaal w Oslo z "dywanem" przy ulicy Reymonta.

- Ona jest dosyć grząska, bo w Norwegii obficie padało - powiedział piłkarz, ale jemu i jego kolegom przyjdzie właśnie dziś (18.30) zmierzyć się na tej murawie z Valerengą.

Reklama

Obrońca "Białej Gwiazdy" z dystansem traktuje wypowiedzi Norwegów, którzy twierdzą, że dla Valerengi ważniejsze są ligowe baraże od występów w Pucharze UEFA. - Myślę, że to jest zasłona dymna, a trochę kurtuazja ich trenera Rekdala - powiedział "DP" Stolarczyk. - Na pewno Valerenga liczy na to w równym stopniu - że nas wyeliminuje i utrzyma się w ekstraklasie norweskiej.

Piłkarz nie pamięta konkretnych personaliów rywali. - Nie, z nazwisk ich nie znam, rozpoznaję po numerach. Mają szybkich napastników na kontrę.

INTERIA.PL/Dziennik Polski
Dowiedz się więcej na temat: boisko

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje