Stoiczkow wciąż nienawidzi Realu

Była gwiazda reprezentacji Bułgarii Christo Stoiczkow wyznał, że wciąż nienawidzi Realu Madryt, a każda myśl o tym zespole sprawia, że czuje się gorzej.

Były napastnik FC Barcelony nie może do dziś przestać źle mówić o "Królewskich", nawet po kilku latach pobytu w USA.

Reklama

- Od zawsze nienawidziłem Real. Raczej zapadłbym się pod ziemie, niż przyjąłbym od nich ofertę - powiedział Stoiczkow. - Nawet nie mogę o nich mówić, bo od razu chce mi się wymiotować - dodał.

- Barcelona jest moją pasją i o niej mogę rozmawiać, jako o wielkim klubie. Jestem im wdzięczny za wszystko czego tam doświadczyłem - powiedział piłkarz.

Stoiczkow oświadczył również, że nie chce wrócić do Bułgarii i zostać grającym trenerem reprezentacji, ponieważ w federacji dochodzi do wielkich korupcji.

- Fulbol w Bułgarii uległ wielkiej korupcji w ostatnich latach. Nie mam tam działaczy znających się na piłce, a są tylko Ci, co chcą zarabiać wielkie pieniądze. Ci ludzie kupują mecze i wybierają miedzy sobą, kto wygra ligę - oświadczył Christo.

Stoiczkow w przyszłym sezonie zostanie najprawdopodobniej grającym trenerem DC United.

Dowiedz się więcej na temat: Christo Stoiczkow

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje