Stawowy: Trzeba zaufać tej ekipie

W przerwie zimowej trener Cracovii, Wojciech Stawowy chciałby pozyskać do drużyny dwóch, trzech zawodników. W kręgu zainteresowań szkoleniowca "Pasów" jest Tomasz Moskała z Groclinu Grodzisk Wlkp.

- To nie są poszukiwania na siłę, czy magia nazwiska, tylko dokładnie przemyślany transfer - powiedział Stawowy w "Przeglądzie Sportowym", który uważa, że Moskała pasuje do stylu i sposobu gry Cracovii.

Reklama

- Potrzebujemy zawodnika, który wzmocni linię ataku, bo w tej formacji mamy tylko Piotra Banię i Łukasza Szczoczarza. Tomek spełnia warunki, ale jeszcze nic nie jest przesądzone - podkreślił Stawowy.

- W gruncie rzeczy na inne pozycje nie musimy już szukać zawodników, bo - mówiąc brzydko - obecny stan posiadania zadowala mnie. Trzeba zaufać tej ekipie - stwierdził Stawowy dodając, że nie wyklucza dodatkowych wzmocnień.

- Jeśli do zespołu dołączy nawet dwóch zawodników, to obecna kadra zostanie utrzymana w całości. Chciałbym, żeby wszystkie transferowe kwestie rozstrzygnęły się do końca roku - podkreślił trener.

INTERIA.PL/Przegląd Sportowy
Dowiedz się więcej na temat: Wojciech Stawowy

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje