Stasiak: Rozważam zmianę klubu

Jedynym z najbardziej wartościowych obecnie zawodników Widzewa jest Michał Stasiak.

Reprezentantowi młodzieżowej reprezentacji Polski właśnie skończył się kontrakt, mimo to ma zamiar pojawić się na jutrzejszym treningu: - Pojawię się na pewno, ale nie jestem pewien czy będę trenował. To zależy od tego czy działacze będą zainteresowani moją osobą. Jak do tej pory nikt nie przedstawił mi propozycji przedłużenia umowy, a ostatnio w klubie jestem codziennie, bo razem z Patrykiem Rachwałem i Rafałem Grzelakiem już rozpoczęliśmy treningi - powiedział Widzew.PL zawodnik.

Reklama

Stasiak nie ukrywa, że ma oferty z innych klubów: - Mam poważne oferty z dwóch klubów polskich i trzech zagranicznych. Nie było jednak póki co żadnych rozmów - mówi.

- Chciałbym podkreślić, że nie mam oferty z Wisła Kraków. O tym dowiedziałem się tylko z gazet - dodaje. Gdyby piłkarz chciał odejść, Widzew dostanie za niego kwotę odstępnego. To dlatego, że Stasiak nie ma jeszcze 23 lat i prawo Bosmana go nie obowiązuje: - Myślę, że jeśli pojawi się konkretna propozycja to klub nie postawi ceny zaporowej - mówi - Jeśli do tego dojdzie to cenę ustali arbitrażowo PZPN - dodaje.

Na razie jednak piłkarz nie odchodzi, choć o tym myśli. - Chciałbym zostać w Widzewie, ale tylko jeśli coś się w klubie się poprawi. Widzew jest mi winien dużo pieniędzy. Jestem tu już cztery lata i tak źle jeszcze nie było. Ja bym chciał przede wszystkim grać w piłkę, ale muszę również zarabiać pieniądze. Dla tego poważnie rozważam zmianę klubu. Może zmiana środowiska wyszłaby mi na dobre? - zastanawia się.

Dowiedz się więcej na temat: zawodnik | Widzew | Stasiak

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje