Stadiony piłkarskie Śląska Wrocław i KGHM Zagłębia Lubin zostaną zamknięte dla publiczności na najbliższe mecze zdecydował w piątek wojewoda dolnośląski Aleksander Marek Skorupa. Później taką samą decyzję podjęła wojewoda łódzki Jolanta Chełmińska.

Zdjęcie

Stadion Zagłębia Lubin został zamknięty Fot. Katarzyna Plewczyńska /Newspix.pl
Stadion Zagłębia Lubin został zamknięty Fot. Katarzyna Plewczyńska
/Newspix.pl
Bez udział publiczności odbędą się sobotni mecz Ekstraklasy Śląska z PGE GKS Bełchatów i niedzielny Widzewa z KGHM Zagłębiem oraz Zagłębia z Wisłą Kraków, który zaplanowano na 25 maja.

Jak powiedział w piątek na konferencji prasowej wojewoda dolnośląski była to jedna z najtrudniejszej decyzji w jego 20-letniej karierze. - Zdecydowałem zgodnie z wnioskiem policji, że najbliższe mecze na stadionach obu drużyn będą odbywać się bez udziału publiczności - poinformował Skorupa.

Dodał, że rozpatrywał również drastyczniejsze środki w postaci zamknięcia stadionów do końca tej rundy rozgrywek ligowych. Wojewoda podkreślał, że podjął swoją decyzję w oparciu o dodatkowe informacje z policji dolnośląskiej i konsultacje z komendantem głównym policji Andrzejem Matejukiem.

Reklama

- Podejmując decyzję były dla mnie istotne dwie ważne przesłanki: wydarzenia związane z meczem w Bydgoszczy (finał Pucharu Polski Legia Warszawa - Lech Poznań - przyp. red) oraz brak po tym spotkaniu właściwej reakcji kibiców i organizatorów - powiedział Skorupa.

Odnosząc się do pytań dziennikarzy, czy do przeprowadzenia najbliższych spotkań nie wystarczy czwartkowa decyzja PZPN o rozgrywaniu ich bez udziału kibiców drużyn przyjezdnych, Skorupa podkreślił, że dolnośląska policja wskazała, iż może nie być w stanie zapewnić bezpieczeństwa również w meczach "z udziałem naszych kibiców".

W czwartek policja zwróciła się do wojewody o zamknięcie obu stadionów ze względów bezpieczeństwa. Wnioski były związane z ostatnim meczem derbowym obu drużyn, w czasie którego kibice obu zespołów odpalali petardy, a na początku drugiej połowy, spotkanie zostało na krótko przerwane po tym, jak fani Śląska wrzucili na boisko dwie płonące race.

Na konferencji prasowej wojewoda łódzki podkreśliła, że podjęła decyzję po wniosku komendanta wojewódzkiego policji, od którego w piątek po południu wpłynęło pismo z prośbą o wydanie decyzji przeprowadzenia meczu Widzewa z KGHM Zagłębie Lubin bez udziału kibiców.

- Jest negatywna ocena stanu bezpieczeństwa i porządku publicznego w związku z planowaną imprezą sportową. Po przedstawieniu wniosków przez pana komendanta i analizie sytuacji podjęłam decyzję, że 15 maja mecz będzie bez udziału widzów - powiedziała Chełmińska.

Obecny na konferencji dyrektor Centrum Zarządzania Kryzysowego Urzędu Wojewódzkiego w Łodzi Jacek Raczyński przypomniał, że w środę, przed meczem Widzewa z PGE GKS Bełchatów (1-1), komendant wojewódzki policji po raz pierwszy wnioskował o wydanie decyzji zakazu udziału publiczności na meczach organizowanych na stadionie Widzewa.

- Wniosek ten zawierał analizę stanu bezpieczeństwa i porządku publicznego na organizowanych dotychczas imprezach, a także wskazywał na zagrożenia, z jakimi możemy mieć do czynienia w przypadku meczu z udziałem publiczności - wyjaśnił Raczyński.

Ostatecznie spotkanie Widzewa z PGE GKS odbyło się bez kibiców gości a wojewoda, na podstawie opinii policji, wobec obu klubów wszczęła postępowanie administracyjne mające ustalić, czy imprezy masowe na ich stadionach są organizowane zgodnie z przewidzianymi w ustawie zasadami bezpieczeństwa.

- Postępowanie trwa nadal, jednak informacje przedstawione przez komendanta wojewódzkiego policji po analizie materiału dostarczonego po środowym meczu sprawiły, że została podjęta decyzja o zamknięciu dla publiczności stadionu Widzewa ma kolejne spotkanie - zaznaczył Raczyński.

Poinformował, że w swoim piśmie komendant zasygnalizował, że podczas meczu z PGE GKS kibice Widzewa m.in. wznosili obraźliwe okrzyki (przeciwko rządowi, policji, PZPN i działaczom własnego klubu - przyp. PAP) i wywieszali transparenty, które nie były związane z przebiegiem imprezy sportowej ("Miała być Irlandia a jest Białoruś. Trybuna pusta na wniosek Tuska" - przyp. PAP).

Chełmińska podkreśliła natomiast, że choć środowe spotkanie odbywało się bez kibiców gości, to "ci, którzy byli na stadionie zachowywali się w taki sposób, który nie gwarantuje bezpieczeństwa na kolejnych meczach".

Wojewoda nawiązała też do sytuacji, w której sympatycy Widzewa na dziesięć minut opuścili swoje miejsca i wyszli z trybun w proteście przeciwko zamykaniu stadionów. Zdaniem Chełmińskiej wiele osób było zmuszanych do takiego zachowania.

- Mamy filmy z przebiegu meczu. W internecie są też informacje osób, które musiały się poddać presji pseudokibiców tylko dlatego, że czuły się zagrożone - powiedziała Chełmińska.

Dodała, że w minionym półroczu doszło do kilkudziesięciu wydarzeń z udziałem łódzkich i przyjezdnych kibiców, w których interweniowała policja.

Wojewoda zapowiedziała, że kolejne mecze piłkarskie organizowane przez GKS, Widzew i grający w 1.lidze Łódzki Klub Sportowy będą szczegółowo analizowane, a w przypadku naruszenia prawa organizatorzy będą musieli liczyć się z karami.

Rzecznik prasowy Widzewa Michał Kulesza powiedział, że klub otrzymał decyzję wojewody i niedzielny mecz z Zagłębiem na pewno odbędzie się bez udziału publiczności. Dodał, że nie wie jeszcze, czy klub zajmie oficjalne stanowisko w tej sprawie.

Przed tygodniem po decyzji wojewodów mazowieckiego i wielkopolskiego przy pustych trybunach mecze ligowe rozegrali piłkarze Legii Warszawa oraz Lecha Poznań.

Odtwarzacz wideo wymaga uruchomienia obsługi JavaScript w przeglądarce.

Wyniki, terminarz i tabela Ekstraklasy

Zobacz także:

Śląsk zaskoczony przez wojewodę dolnośląskiego

Artykuł pochodzi z kategorii: Piłka nożna

INTERIA.PL/PAP

Zobacz również

  • Tokio, Madryt i Stambuł pozostały w rywalizacji o organizację igrzysk w 2020 roku

    Tokio, Madryt i Stambuł przeszły do finałowej rundy w rywalizacji o organizację letnich igrzysk olimpijskich w 2020 roku - poinformował w środę wieczorem Międzynarodowy Komitet Olimpijski. więcej