Śrutwa: Sędzia nie miał honoru

29 maja na posiedzeniu Wydziału Dyscypliny Polskiego Związku Piłki Nożnej wyjaśnienia złożą zawodnicy Ruchu Mariusz Śrutwa i Łasza Rechwiaszwili.

Obaj, po zakończeniu spotkania 27. kolejki z Zagłębiem Lubin, obrazili arbitra tego pojedynku Tomasza Mikulskiego.

Reklama

Jak wynika z pomeczowego protokołu, Śrutwa otrzymał już po końcowym gwizdku czerwoną kartkę ponieważ naubliżał sędziemu. Taka sama kara spotkała Gruzina, który kopnął piłkę ze złości, a ta "uderzyła sędziego w pośladek".

- Byłem już tyle razy karany, że się przyzwyczaiłem. Zdaję sobie sprawę, że nerwy nam puściły, ale zawsze jest jakaś granica wytrzymałości - powiedział "Sportowi" Śrutwa, jeden z "bohaterów" incydentu.- Nie tylko ja używałem mocnych słów, natomiast pracę arbitra w tym meczu podsumowałem, mówiąc do niego mniej więcej w ten sposób: "takim postępowaniem dajesz dowód, że nie masz honoru".

Śrutwa i Rechwiaszwili nie będą mogli wystąpić w co najmniej dwóch najbliższych meczach Ruchu.

INTERIA.PL/Sport
Dowiedz się więcej na temat: sędzia

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje