Sprzed kamery na murawę

Po 8-letniej przerwie na I-ligową murawę powrócił Marcin Rosłoń. Dziennikarz i komentator Canal+ Sport udanie wystąpił w barwach Legii w wygranym przez stołeczny zespół meczu z Wisłą Płock (2:1).

- Jacek Zieliński zaryzykował i to zaryzykował dużo. Wiemy, mówię od strony dziennikarskiej, jacy jesteśmy - powiedział po spotkaniu Rosłoń, który za swój występ otrzymał wysokie noty (m.in. "7" w "Przeglądzie Sportowym").

Reklama

- Lubimy łapać się takich szczegółów i jakby coś nie daj Boże nie wyszło, to Rosłoń i Zieliński byliby do kitu. A tak, udało się zdobyć trzy punkty i wszyscy są zadowoleni. Myślę, że Canal+ też.

Marcin Rosłoń w stacji z ulicy Kawalerii komentuje wydarzenia z lig: polskiej, francuskiej, hiszpańskiej oraz angielskiej.

Posłuchaj wypowiedzi Marcina Rosłonia

INTERIA.PL/RMF
Dowiedz się więcej na temat: sport | kamery

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje