Sprawa Wawrzyniaka przełożona

Zaplanowane na środę posiedzenie komisji odwoławczej Greckiej Federacji Piłkarskiej (EPO), na którym miała być rozpatrywana sprawa Jakuba Wawrzyniaka, zostało przełożone na 15 lipca.

10 maja Panathinaikos poinformował, że zawodnik został przyłapany na stosowaniu dopingu. Pozytywny wynik kontroli antydopingowej dało badanie przeprowadzone 5 kwietnia po meczu ze Skodą Xanthi. W organizmie piłkarza wykryto środek, który - jak sam przyznał - miał mu pomóc w obniżeniu wagi. 22 maja podczas przesłuchania przed Komisją Dyscyplinarną przyznał się do jego zażycia.

Reklama

Na początku czerwca "Koniczynki" rozwiązały z Wawrzyniakiem umowę. Piłkarz wrócił do Legii Warszawa.

1 lipca komisja odwoławcza Greckiej Federacji Piłkarskiej (EPO) podniosła karę nałożoną wcześniej na byłego już zawodnika Panathinaikosu Ateny przez Komisję Dyscyplinarną Greckiej Superligi Piłkarskiej z trzech miesięcy do roku zawieszenia.

Zgodnie z przepisami Światowej Agencji Antydopingowej (WADA) i statutem Międzynarodowej Federacji Piłkarskiej (FIFA) Jakub Wawrzyniak, który został w Grecji zawieszony na rok za stosowanie dopingu, nie będzie mógł w grać nie tylko w Polsce, ale w żadnym innym kraju.

Wawrzyniak, który 7 lipca skończył 26 lat, występował m.in. Błękitnych Stargard Szczeciński, Świcie Nowy Dwór Maz., Widzewie Łódź i Legii Warszawa. W zimie został wypożyczony do Panathinaikosu Ateny, a grecki klub zagwarantował sobie prawo pierwokupu. Po dyskwalifikacji piłkarza odstąpił od transferu definitywnego. W drużynie narodowej Wawrzyniak rozegrał 16 meczów.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: wawrzyniak

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje