Spore zmiany w Wiśle Kraków

Zanosi się na ruchy personalne w wiślackiej spółce piłkarskiej. Głównie dotyczyć one mają osób zarządzających spółką. Nie brakuje także zmian w kadrze piłkarskiej.

Potwierdziły się wcześniejsze doniesienia prasowe, że dyrektor sportowy, Wojciech Łazarek, rozstanie się z Wisłą. Łazarek, który po raz drugi pracował przy ul. Reymonta, w tym sezonie przez miesiąc godząc funkcję dyrektora i trenera pierwszego zespołu, złożył rezygnację z pracy.

Reklama

Ważną informacją jest to, że wszystkie udziały w wiślackiej spółce chce wykupić prezes Bogusław Cupiał.

W środę zapadną oficjalne decyzje w sprawie trenera pierwszego zespołu i kilku innych ważnych kwestii. Obecny w poniedziałek w Interii Adam Nawałka potwierdził środową datę, ale już dziś wiadomo, że Nawałka, który musiał rozstać się z pierwszym zespołem, będzie koordynatorem grup młodzieżowych w Wiśle. Również jego asystent, Andrzej Iwan pracować będzie z wiślacką młodzieżą.

Pozostaje teraz kwestia prezesury w spółce. Do tej pory szefem był Stanisław Ziętek, ale po przejęciu udziałów przez Cupiała, prezesem będzie raczej dotychczasowy wiceprezes, Bogdan Basałaj. Prawdopodobnie, takie informacje krążą już od dawna, miejsce wiceprezesa Zbigniewa Koźmińskiego zajmie menedżer Zdzisław Kapka.

Teraz kwestie piłkarskie. Raczej na pewno w Zagłębiu pozostanie Daniel Dubicki wypożyczony na razie do Lubina. Do Górnika wraca z wypożyczenia Grzegorz Lekki, który ma trafić ostatecznie do beniaminka Bundesligi, FC Koeln.

Na razie nie jest wyjaśniona jeszcze kwestia przynależności trzech piłkarzy: Mariusza Jopa, Grzegorza Kaliciaka i Grzegorza Nicińskiego. Najchętniej szefowie Wisły oddaliby ich do Widzewa Łódź za Mirosława Szymkowiaka, na co przychylnie spogląda także prezes Widzewa, Andrzej Pawelec. Tyle tylko, że Szymkowiak ma bardzo wysoki kontrakt w Widzewie, a sam zainteresowany jest grą tylko i wyłącznie na Zachodzie, więc o Wiśle nie chce na razie rozmawiać.

Zarówno wiślacy jak i widzewiacy zainteresowani są pozyskaniem młodych i bardzo utalentowanych piłkarzy ŁKS, Rafała Grzelaka i Łukasza Madeja. Na razie na przeszkodzie stoi bardzo wysoka cena podyktowana za tych zawodników przez właściciela ŁKS, Antoniego Ptaka.

Dowiedz się więcej na temat: Wisła

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje