Specustawa o Euro 2012 prawie gotowa

Opracowywany przez Ministerstwo Sportu i Turystyki projekt specjalnej ustawy o Euro 2012 jest już niemal gotowy - mówi minister sportu Elżbieta Jakubiak. Nie trafi on jednak w środę pod pierwsze po wakacjach obrady sejmu.

Czy specjalna ustawa o Euro 2012 jest już gotowa?

Reklama

Elżbieta Jakubiak: - Muszę liczyć się z tym, że obecny parlament może już niedługo pracować, więc prowadzimy wytężone prace i mam nadzieję, że jutro projekt ustawy będzie już skończony. Nie będzie on do końca taki, jak to sobie wcześniej wyobrażałam.

Więc jaki jest obecny projekt?

- Wcześniej chciałam przedstawić projekty dwóch ustaw. Pierwszy z nich poświęcony miał być utworzeniu instytucji, która ma się zajmować tylko i wyłącznie Euro 2012, dbać o to, aby gwarancje rządowe były realizowane, promować Polskę. Po prostu zadbać, aby wykorzystać te pięć lat, które jest przed nami. W całej Europie tak się dzieje, że nad incydentalnymi imprezami czuwa odrębny organ i w Polsce też potrzebna jest taka odrębna instytucja. W związku z tym chcieliśmy przedstawić tzw. organizatora z ramienia polskiego rządu. Przy pomocy tego ciała rząd mógłby wykonywać swoje zadania wobec Euro 2012.

Projekt drugiej ustawy miał być poświęcony samemu Euro. Według niego stadiony na Euro mają być inwestycjami celu publicznego, a na to oczekują samorządy. W tym projekcie miała być także poruszona sprawa Stadionu Dziesięciolecia, a także pewne przepisy o różnych ułatwieniach, niezbędnych do organizacji tej imprezy. Jednak ze względu na pośpiech elementy tego drugiego projektu zostaną dołączone do pierwszego i w ten sposób powstanie jedna specustawa o Euro-2012. Teraz te propozycje przedstawione zostaną Radzie Ministrów i mam nadzieję, że projekt trafi pod obrady sejmu nie jutro, a na następnym posiedzeniu.

Jaką moc będzie miała specustawa o Euro 2012?

- Nie chciałabym rozbudzać oczekiwań, że ustawa będzie szczególnie nadzwyczajna, że zniesie wszystkie bariery w gospodarce. Ma ona być ułatwieniem dla tych, którzy będą zaangażowani w organizację Euro. Nie należy jednak oczekiwać, że dzięki ustawie wszystko zostanie odbiurokratyzowane, że będę spełniać rolę komisji kodyfikacyjnej. Tak się nie stanie, tym bardziej, że trzeba się spieszyć. Liczę, że jeszcze w tej kadencji sejmu będą nowelizowane inne ustawy, które pomogą zorganizować Euro. Konieczne jest przecież napisanie ustawy o bezpieczeństwie stadionów. Ogólnie mówiąc, to ma być ustawiczna, cykliczna praca.

Stadion Dziesięciolecia zostanie wyburzony, czy obok powstanie nowy obiekt?

- Mam już pewne wyobrażenie na ten temat. Decyzje nie są podjęte, więc nie chciałabym nic publicznie mówić, ale ustawicznie pracujemy na tym, aby się zorientować, która z opcji będzie łatwiejsza do wykonania. Wiadomo, że musimy się spieszyć, więc wspólnie z premierem podejmiemy decyzję, która będzie najbardziej korzystna dla tego projektu.

- Czy zdążymy z Euro?

- Zdążymy z całą pewnością. Jesteśmy po wielodniowych naradach dotyczących stadionów, miejsc ich powstawania. Myślę, że w najbliższych dniach przedstawię także koncepcję Stadionu Narodowego w Warszawie i do 15 września wszyscy będą miel jasność, co powstanie w stolicy.

Rozmawiał Zbigniew Miller

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje