Sokołowski: Gra nam się nie układała

- Gra nam się nie układała jak byśmy chcieli. Do przerwy stworzyliśmy jedną sytuację, ale to było za mało - powiedział po przegranym z Groclinem meczu pomocnik Legii Tomasz Sokołowski.

- Przebudziliśmy się jak już było 2:0. Było parę sytuacji, zamieszania, dobrze bronił bramkarz Liberda, także na pewno trochę szczęścia nam zabrakło - dodał pomocnik mistrza Polski.

Reklama

Sokołowski wszedł na boisko w 60. minucie zmieniając Nuhiego.

- Wygrywa drużyna, która strzela bramki, a dziś Groclin strzelił nam dwie. Później cała drużyna dobrze broniła tego wyniku i wygrali.

- Nic wielkiego się nie stało. Wiem, że jeżeli jutro Wisła wygra to będziemy mieli stratę 6 punktów. Jeszcze przed nami jest 13 spotkań i będziemy się starali. Teraz jedziemy do Pogoni i jesteśmy skazani na wygraną - zakończył "Sokół".

Posłuchaj wypowiedzi Tomasza Sokołowskiego.

INTERIA.PL/RMF

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje