Smutny Capello

Mimo zwycięstwa nad Bayernem Monachium trener Juventusu Turyn Fabio Capello nie tryskał po meczu radością. Powód? Niska frekwencja na Stadio Delle Alpi.

Starcie gigantów oglądało z trybun zaledwie 18 tysięcy widzów. Obiekt może pomieścić 67 tysięcy kibiców.

Reklama

- To smutne. Mówimy o dwóch wspaniałych klubach, które zasłużyły na to, by grać przy pełnych trybunach - powiedział Capello.

Jeszcze niższa frekwencja była na meczu Juventusu z Maccabi Tel-Aviv. Na trybunach zasiadło wówczas nieco ponad 6 tysięcy widzów. To jedna z najniższych frekwencji na meczach Ligi Mistrzów.

Capello nie potrafi podać przyczyny, dlaczego tak mało kibiców przychodzi na stadion Juventusu. - Nie wiem dlaczego tak się dzieje - podkreślił szkoleniowiec "Starej Damy".

Juventus Turyn to 27-krotny mistrz Włoch. Obecnie prowadzi w rozgrywkach Serie A.

Dowiedz się więcej na temat: frekwencja | turyn

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje